Diabelski układ
„Nie można nikogo osądzać, gdy się nie zna dokładnie wszystkich faktów”. Z twórczością Danki Braun miałam już do czynienia i nie wiązały się z jej twórczością żadne złe wspomnienia, dlatego też postanowiłam zapoznać się z jej najnowszą książką. Pewnej nocy w wypadku samochodowym ginie Paweł. Diana zostaje sama w wielkim domu z dwójką dzieci. W codziennych obowiązkach pomaga jej chłodny i pełen dystansu teść oraz starsi sąsiedzi. Kobieta nie ma zbyt wielu przyjaciół, więc tylko sąsiadce może się zwierzyć z tego, co jej leży na wątrobie i nie czuć się osamotniona. Tymczasem na scenę wkracza brat zmarłego o imieniu Piotr. Diana wiedziała, że jej mąż ma brata bliźniaka, ale podobieństwo było tak uderzające, że ona i dzieci czuły, jakby zobaczyły ducha. Piotr powoli, ale skutecznie wkracza w życie Diany, nawet teść zmienia swoje nastawienie do kobiety. Jednak naszą bohaterkę niepokoi fakt, że brat zmarłego męża dziwnie dużo wie o jej życiu, o dzieciach, o rozkładzie domu i innych szczegół...