Posty

Wyświetlam posty z etykietą grypa hiszpanka

Kurz wiejskich dróg i szept nurtów rzeki

Obraz
„Wszyscy podejmujemy jakieś decyzje, przybieramy pozy, nakładamy maski. Niektórzy noszą je do końca życia”. Książki dzielę mniej więcej na trzy kategorie. Pierwsza to taka, o której się zapomina w kilka godzin po odłożeniu na półkę i trzeba trochę wysiłku umysłowego, by przypomnieć sobie tytuł czy opowiedzieć komuś, o czym właściwie była. Kategoria druga to taka, po przeczytaniu której ekscytuję się około miesiąca, nawet dwóch, pożyczam, opowiadam. Trzecia kategoria to książki mądre, wartościowe, zabawne lub tak urokliwe, że pamiętam o nich do końca świata i jeden dzień dłużej. Historie stworzone przez Ałbenę Grabowską należą do tej ostatniej kategorii. Są piękne, wartościowe, urzekające, dopracowane i przekonujące. Trzy siostry i trzy przeróżne charaktery. Panienki z dobrego domu, otoczone służbą nie wiedziały, co znaczą trudy życia, dopóki nie rozpoczęła się I wojna światowa. Pozostawione same sobie z matką, która raz płakała, a raz liczyła, że żarliwa modlitwa sprawi, że jej mąż w...