Posty

Wyświetlam posty z etykietą odizolowanie

Na ile dobrze znamy samych siebie?

Obraz
 Już pierwsze zdanie wbiło mnie w fotel i zostawiło mnie w nim, oderwaną od świata na długie godziny.  „Coś jest nie tak z tym domem, coś, co mnie dręczy, nie daje spokoju, choć sama nie wiem, dlaczego tak się czuję”. W momencie, w którym poznajemy główną bohaterkę Sadie, znajduje się ona w bardzo trudnej, ciężkiej i wyjątkowo specyficznej sytuacji. Romans męża, problemy wychowawcze z jednym z synów, kłopoty w pracy, przenosiny z wielkiego miasta, jakim jest Chicago na wyspę odizolowaną od lądu, jedną z wielu u wybrzeży stanu Maine. Jedynym sposobem by dostać się na wyspę jest połączenie promowe. A wszystko to by zacząć życie od nowa, zamieszkać w domu odziedziczonym przez męża po samobójczej śmierci jego siostry Alice. Jakby tego było mało dom odziedziczyli wraz z Imogen. Córką Alice mającą lat 16. Nie tylko zmagającą się z burzą nastoletnich hormonów, ale również z tragiczną śmiercią matki i obrazami, jakie utkwiły w jej głowie, gdy odnalazła ciało po powrocie ze szkoły. ...