Szukając siebie
„W głębi duszy wciąż byłam tą samą dziewczyną, która marzy o celach wspanialszych, niż jej wolno. Czy naprawdę potrzebowałam domu, by dowieść, że mam talent, ambicję i rozum?”. Od zawsze bardzo ciekawiły mnie historie opisujące inne kraje różniące się od naszego pod względem kultury, ustroju, mentalności. W związku z tym, jak tylko zobaczyłam „ Malowane henną ”, wiedziałam, że to będzie interesująca lektura. O życiu w Indiach wiem mniej więcej tyle, że system społeczny oparty jest na kastach, że kobiety ubierają się w barwne sari, a najpopularniejszą z przypraw jest curry. Młoda dziewczyna nazwana imieniem słynnej bogini - Lakszmi ucieka od męża i rozpoczyna nowe życie. Posiada duże zdolności do kreślenia drobnych, fantazyjnych wzorów. Zaczyna pracę, ozdabiając henną ręce bogatych pań w Dżajpurze. Wymyślne wzory robią wielką furorę i klientek kobiety wciąż przybywa. Dzięki teściowej Lakszmi zna się też bardzo dobrze na roślinach leczniczych. Zaznajomiona jest z preparata...