Posty

Wyświetlam posty z etykietą Wojciech Chmielarz

Teoria zbitej szyby

Obraz
„Wiesz dlaczego to wszystko robisz? Bo się boisz. Boisz się, że jeśli tobie coś się stanie, to nikogo nie będziesz obchodzić, tak jak ja. I tak jak ja skończysz w jakimś bezimiennym grobie. Zbędny. A nawet gorzej niż zbędny. Po prostu kolejny kłopot, którego trzeba się pozbyć”. Czasami uważamy, że jest już nam zbędna kolejna para butów, czy krem przeciwzmarszczkowy. Jednak kiedy to słowo wychodzi z czyiś ust w odniesieniu do istot żywych, jest nie tylko mało grzeczne, ale również przykre. Ile jest jednak osób w tłumie przez niektórych uważane za zbędne, niepotrzebne, niechciane, odrzucone, zepchnięte na margines... Opowieść zaczyna się wielowątkowo podczas pewnej nieszczęsnej w skutkach nocy. Jasiek – dozorca kempingu walczący z nałogiem alkoholowym po kolejnym upojnym wieczorze spędzonym w barze potrąca śmiertelnie kobietę. Bojąc się konsekwencji, postanawia zakopać ją w lesie, mając nadzieję, że nikt nie znajdzie ciała. Jednak nie daje mu spokoju fakt, że nie wie, kim ona była, i ż...

Noc, która zmieniła wszystko

Obraz
„Z miłości robi się najgłupsze rzeczy”. Książkę Wojciecha Chmielarza wraz z lnianą torbą promująca Długa noc udało mi się wygrać w konkursie na czytelniczym blogu kryminalnatalerzu.pl, który dzielnie i sprawnie prowadzi Martyna Ch.   Cóż mogę napisać prócz tego, że wychodziłam z siebie, by jak najprędzej dorwać się do lektury. Stęskniłam się za komisarzem Mortką. Łapiemy ponownie kontakt z policjantem znanym z poprzednich tomów, w momencie, w którym  chwilowo przebywa w Polsce. Na co dzień pracuje w Europolu w Hadze. Tam siedzi już kilka lat za biurkiem i niespecjalnie tęskni za krajem. Jednak wydarzyło się coś, co sprawiło, że mimo pandemii rzucił wszystko i wrócił do Warszawy. Jego syn został oskarżony o zabójstwo, jednak Mortka nie był w stanie w to uwierzyć. Tymczasem po warszawskich ulicach krąży wielki biały samochód. Jego kierowca jest nastawiony na jeden jedyny cel, chce zabić jak największą ilość kobiet. Dla wszystkich bohaterów historii  to była zdecydowanie ...