Rasowy thriller
„Nie wyglądałaś ani na przerażoną, ani na specjalnie zmartwioną. Gdybyś miała jakiś kłopot, na pewno byś mi się zwierzyła. Prawda?” Jako czytelnik zakochany w thrillerach nie mogłam nie skorzystać z możliwości zapoznania się z piórem Claire Douglas. O tej książce nie mogę się wyrazić inaczej niż w samych superlatywach! Mamy dwie główne bohaterki, które poznały się w dzieciństwie, gdy miały po 7 lat. Frankie, przebojowa, impulsywna z bogatego domu – rodzice prowadzili hotel. Nieufna i nieśmiała Sophie wychowywała się z bratem Danielem i rzadko, kiedy widziała matkę, która ciężko pracowała, aby utrzymać rodzinę po tym jak uciekła od męża brutala. Obie dziewczyny dojrzewały w klaustrofobicznym małym nadmorskim miasteczku gdzie było czuć tylko zapach morza i jedzenia, marzyły, że będą odbywać dalekie podróże i już nigdy nie wrócą do miasteczka. Miały większe aspiracje niż przeciętny dzieciak zamieszkujący w Oldcliffe-on-Sea w trzecim pokoleniu. W pewne kończące się upalne lat...