Posty

Wyświetlam posty z etykietą Karen Dionne

Rodziny się nie wybiera

Obraz
---- RECENZJA PRZEDPREMIEROWA ---- „Pierwszym leśnym zwierzęciem, które powitało mnie po powrocie do domu, jest kruk. To na pewno znak. Na całym świecie kruka uważa się za zwiastuna śmierci”. Wiadomo nie od dziś, że co chatka to zagadka. Są rodziny bardziej i mniej zżyte, są religijne, preferujące swobodę i luźne związki. Są rodziny patologiczne, zimne, bezduszne, zapracowane, schorowane i te ciepłe i wywołujące uczucie bezpieczeństwa. Więzi między rodzeństwem też mogą być przeróżne od wielkiej przyjaźni i miłości po grób, poprzez zazdrość i kompleksy wywołujące nieporozumienia i frustracje na czystej nienawiści kończąc. A jak przedstawi rodzinę i siostrzane więzi Karen Dionne? Rachel sama zgłosiła się do zakładu psychiatrycznego, traktując to jako karę za grzechy. Mimo iż policja ustaliła, co się wydarzyło w jej rodzinnym domu, ona wciąż z uporem maniaka twierdziła, że to ona i tylko ona jest odpowiedzialna za zastrzelenie matki, a ojciec popełnił samobójstwo. Przez całkowity przy...