Posty

Wyświetlam posty z etykietą Wydawnictwo Książnica

Sloanie – kłamczucha od ucha do ucha

Obraz
„Problem w tym, że prawda jest tak mało interesująca. Modyfikowanie jej, zmienianie szczegółów, ubarwianie zaczęło się już w dzieciństwie jak zły nawyk, z którego nigdy nie wyrosłam. Raczej w niego wrosłam, kłamstwa wypływały z moich ust coraz swobodniej, niemal mimowolnie, aż stały się czymś wrodzonym, częścią mnie. Zatraciłam w zasadzie odruch mówienia prawdy”. Już tak bywa w naturze ludzkiej, że zdarza się nam kłamać. Niektórzy uważają, że kiedy naginają prawdę w dobrej wierze, to nie jest tak do końca kłamstwo, bo robią to, by nie zranić czyiś uczuć, być bardziej interesujący, by uniknąć nieprzyjemności lub nie pozbawiać kogoś marzeń. W psychologii istnieje pojęcie białego kłamstwa i, mimo iż w pewnych okolicznościach potrafi być bardzo przydatne, bo ratuje z niezręcznych sytuacji i opresji rodzinnych, towarzyskich czy zawodowych, to jednak zawsze pozostanie moralnie dwuznaczne. Bohaterka debiutanckiej powieści Sophie Stava wie, że kłamstwo jest złe, niewłaściwe i że wcześniej cz...

Małe miasteczko i wielkie tajemnice

Obraz
„W głowie, niczym jakieś złośliwe echo, kołatały mi się słowa doktora: >>Niech pani nie będzie taka ufna<<. Czyli co? Komu miałam nie ufać? Zaczynałam się bać”. Są takie dni, podczas których mam ochotę na literacki miks. Lubię od czasu do czasu sięgać po różne połączenia, dlatego też skusiłam się na najnowszą powieść autorstwa Agnieszki Olejnik. Tuż obok to nie tylko początek serii z motywem małego miasteczka, o których tak lubię czytać, ale też obietnica połączenia historii obyczajowej z kryminałem i rozpalającym zmysły romansem. Ania zapragnęła zacząć od nowa. Znajduje pracę w bibliotece w małym miasteczku, kupuje w nim dom stojący na uboczu i psa, by nie czuć się samotnie. Długo nie nacieszyła się spokojem i ciszą. Na jednym ze spacerów pies znajduje odcięty palec. Anka zgłasza makabryczny incydent na policję, a ta podczas przeszukiwań pobliskiego lasu natrafia na zwłoki Tomasza, miejscowego ogrodnika i złotej rączki. Problem w tym, że denat miał wszystkie palce, a po...