Posty

Wyświetlam posty z etykietą Nele Neuhaus

Każdy ma w sobie coś z drapieżnika....

Obraz
„ Proszę zachować ostrożność w doborze przyjaciół. Pływanie wśród rekinów daje dużo emocji, ale to bardzo niebezpieczne hobby. No chyba, że się jest jednym z nich…” Gdy rozpakowałam przesyłkę z wydawnictwa Media Rodzina - zamarłam. Pierwsze, co rzuciło mi się w oczy, to fenomenalna okładka nowej książki Nele Neuhaus. Uważam, że oprawa książki jest połową sukcesu i pierwszym stopniem do zdobycia popularności. Grafika może zafascynować, zachęcić, odstręczyć lub zachwycić tak jak mnie w tym przypadku. Co widzimy na okładce? Kobietę, która wyróżnia się z tłumu. Ubranie może nam wskazywać, że ma dobrze płatną pracę, w której odnosi sukcesy. Wyprostowana sylwetka kojarzy się z wielką pewnością siebie. Reszta świata jest szara, bezbarwna… reszta świata się nie liczy. Liczy się ONA. ONA, czyli Alex Sontheim, pochodząca z Niemiec kobieta z niesamowitym wyczuciem rynku, intuicją, przenikliwością, bezwzględnością, doświadczeniem. Klasa sama dla siebie. Samotna, bo w 100% oddała się ...