Paleta barw
„Rozglądał się, jakby pierwszy raz miał okazję dostrzec jesienne liście zebrane w pokaźne kupki czy odbijające niebo kałuże. Przystanął przy jednej, wbijając wzrok w taflę poruszaną przez wiatr. Wszystko się poruszało, a jemu się wydawało, że zwariuje, jeśli za chwilę nie odwzoruje tego na płótnie”. Czasami, gdy świeci pięknie słońce, zieleń cieszy oczy, nie mam ochoty zagłębiać się w meandry spaczonej ludzkiej psychiki, na śledzenie pracy policji, która z różnym skutkiem stara się rozwikłać sprawę morderstwa. Czasem mam ochotę na coś w miarę lekkiego, gdzie nie trzeba super pilnie śledzić akcji. Na długi czerwcowy weekend wybór więc padł na Dziewczynę ze słonecznikiem . Główna bohaterka pracuje w Domu Kultury. Pewnego razu jej drogi krzyżują się z muzykiem Bonifacym oraz z jego najlepszym przyjacielem, malarzem Kacprem. Mężczyźni to jak ogień i woda. Bonio jest przebojowy, wygadany, idący za głosem serca. Kacper jest wycofany, zahukany i brak mu wiary w siebie. Gdy muzyk po praz pie...