Posty

Wyświetlam posty z etykietą Heather Dune Macadam

Annały hańby

Obraz
„Dopóki naprawdę nie doświadczysz głodu, dopóty nie wiesz, do czego jesteś zdolna wobec innych istot ludzkich”. Po przeczytaniu książki palce aż się wyrywały do klawiatury, były w blokach startowych, by opisać Wam wrażenia po lekturze, ale… No właśnie, ALE! Jak można opisać książkę, która opowiada i przypomina nam o bestialstwie, przeogromnym strachu, przerażeniu, poniżeniu, upodleniu, odczłowieczeniu, próbie przeżycia za wszelką cenę? Próbując coś sensownego sklecić znów „spociły” mi się oczy… „Wszystkie niezamężne żydowskie dziewczyny i kobiety w wieku od szesnastu do trzydziestu sześciu lat muszą się zgłosić … 20 marca na badania lekarskie w celu skierowania na trzymiesięczne roboty rządowe. Żadna nie może zabrać do punktu rejestracji więcej niż czterdzieści kilogramów rzeczy osobistych”. O tym właśnie traktuje ta niezwykła książka. O deportacji słowackich Żydówek. Dobrze ubranych, zdrowych, schludnych, miłych, prawych, lubiących kontakty społeczne, marzących o świetlanej przy...