Posty

Wyświetlam posty z etykietą Suzanne Redfearn

Cel - przetrwać, wytrwać, odbudować

Obraz
„Jak się przeprasza kogoś za to, że było się gotowym skazać go na śmierć, żeby ocalić własne życie?”. Miał to być zwykły weekendowy wypad dwóch zaprzyjaźnionych rodzin w góry. Miało być spokojnie, zabawnie, relaksująco. Narty, dobre jedzenie, pogaduchy przy kominku. I tak jak w życiu, człowiek planuje, a diabeł kreśli. Wystarczył jeleń na zaśnieżonej drodze, by doszło do wielkiej tragedii. Tak wielkiej, że w jednej chwili zmieniło się postrzeganie świata, z twarzy niektórych spadły maski, trudne decyzje musiały być podejmowane instynktownie, a jeszcze długo po wypadku trwały próby naprawiania tego, co spadło w przepaść wraz z pasażerami samochodu. Wszyscy co przeżyli, znaleźli się w rozsypce. Wszyscy przekonali się, że życie nie jest tylko czarno- białe. Narratorem jest nastolatka Finn, mimo że fabuła jest w pierwszej osobie, tu ten zabieg wyszedł Autorce więcej niż dobrze. Jak sama opisała, perspektywa „muchy na ścianie” była najlepsza do szczerego opisania emocji, bólu, rozpadu i w...