Posty

Wyświetlam posty z etykietą cykl Collection Nouvelle

Ragnarök

Obraz
„Ciągle dokonujemy wyborów, a jednak tak wiele rzeczy nam się wymyka, tak wiele rzeczy się nam przydarza i dzieje się bez nas, pomimo nas, wbrew nam, ale nie możemy nic na to poradzić, nie możemy tego uniknąć, zapobiec temu”. O tym, że sięgnęłam po książkę autorstwa Thomasa B. Reverdy, zadecydowały dwa czynniki. Pierwszy to reklamowanie thrillera jako arktycznego i traktującego o katastrofie klimatycznej. Drugi czynnik to fakt, że książka została wydana w cyklu Collection Nouvelle, którą bardzo sobie cenię. Noah, Anå, Knut i Anders w młodości byli nierozłączni. Fascynowały ich gry RPG i potrafili zagłębić się w wirtualnym świecie na całe dnie. Wypadek Noaha wszystko zmienił, ich drogi się rozeszły. Makabryczne zdarzenie na platformie wiertniczej położonej na północy Norwegii sprawiło, że los ponownie skierował ich ku sobie i doprowadził do spotkania po latach. Przeznaczenie czy przekleństwo? Książka ma bardzo ciekawą konstrukcję, częściowo jest napisana jak książki paragrafowe. Aut...

„Modli się pod figurą, a diabła ma za skórą”

Obraz
„Donosicielstwo infekuje najbardziej zgodne rodziny. Ludzie oskarżają się o wszystko i o byle co. Żeby się chronić, żeby odsunąć wyrok śmierci, oskarżają się za dawne urazy, za stare konflikty”. Wydawnictwo Nowe wydało niedawno kolejną książkę z cyklu Collection Nouvelle propagującą najnowszą prozę francuską. Co tym razem zaproponowali? Wyobraźmy sobie, że jest rok 1609. Żyjemy na surowej ziemi Basków położonej na pograniczu francusko- hiszpańskim. Młodzi, sprawni i silni mężczyźni wybrali się na wyprawę wielorybniczą, by zapewnić swoim rodzinom i całej społeczności solidne zapasy. Gdy tylko wypłynęli w morze do Baskonii przybył wysłannik króla Henryka IV Pierre de Lancre wraz z oddziałem zbrojnych. Ma za zadanie wyplenić pogańskie obyczaje, wykorzenić czary i osoby opętane przez diabła. Robi to z ogromną gorliwością, na ludzi pada blady strach. Na tym tle poznajemy losy czterech kobiet: Gracjany, Amalii, Murgui i Liny. Każda z nich jest inna, na swój sposób stara się osiągnąć szczęś...

Kwiaty rodem z baśni

Obraz
„Dusza i umysł artysty wcielają się w plik kartek zamkniętych w okładkach i żyją nawet po jego śmierci. Już na zawsze”. Nie wiem jak Wy, ale ja jestem trochę zafascynowana Francją. Począwszy od ciekawej i zagmatwanej   historii, poprzez filmy na literaturze kończąc. Miałam okazję przebywać w przepięknym, urokliwym Paryżu, pływać po Sekwanie, pić małą czarną w jednej z licznych kawiarenek i zajadać się świeżymi, maślanymi rogalikami kupionymi w Boulangerie. Miło wspominam tamten okres i choć język jak dla mnie za trudny i zbyt wymyślny, to jednak chętnie łykam wszystko, co francuskie. Violaine Lepage prowadzi spokojne, ustatkowane życie. Jest szefową znanego paryskiego wydawnictwa w dziale prozy francuskiej. Wraz ze współpracownikami czeka na literackie perełki wyłowione wśród masy złych lub przeciętnych powieści. Pewnego dnia recenzentka odkryła maszynopis-powieść petardę, nikt nie miał wątpliwości, że książkę i jej autora czeka wielka kariera. Pojawił się jednak pewien problem, ...