Posty

Wyświetlam posty z etykietą Francja

Kryptonim „Ważka”

Obraz
„Ściskając w dłoni pistolet, złożył sam przed sobą przysięgę. Postanowił zrobić wszystko, co w jego mocy, by doprowadzić do wyzwolenia ojczyzny, nawet jeśli miałoby to oznaczać poświecenie życia”. Tematyka związana z czasami II wojny światowej od zawsze wzbudzała moje zainteresowanie. Lubię czytać nie tylko książki typowo historyczne i ściśle naukowe wywody, ale również powieści. Tematyka obozowa jest już na razie za mną, bo ileż można czytać o katorżniczej pracy, życiu codziennym czy miłości w obozach zagłady. Teraz bardziej interesuje mnie społeczeństwo w różnych krajach i problemy, z jakimi musieli się zmagać w wojennej rzeczywistości. Alan Hlad tworzy świetne, historycznie potwierdzone powieści. Polubiłam jego twórczość od czasów zapoznania się z książką Światło nad ciemnościami . Nie mogłam więc przejść obojętnie obok jego najnowszej publikacji, licząc na kolejną rzetelną i chwytającą za gardło historię. Rose Teasdale pracuje w gabinecie Winstona Churchilla. Wraz z zaufaną grupą...

To my nadajemy przedmiotom znaczenie

Obraz
„W odpowiednim czasie los sam pozostawia na naszej drodze okruchy prawdy, byśmy podążając we właściwym kierunku, czasem łatwo, a czasem z mozołem zbierali je w całość”. Mimo iż moją największą miłością są kryminały i thrillery, nie jestem w stanie przejść obojętnie obok powieści obyczajowej, która oferuje mi leniwie płynącą opowieść z dobrze wykreowanymi bohaterami, na których można się wkurzać lub mieć ochotę przytulić. Akcenty magiczne są również przeze mnie mile widziane. Dorotę Gąsiorowską już od dawna miałam na celowniku, dlatego w okolicach premiery jej kolejnej książki zdecydowałam się wziąć na tapet właśnie jej twórczość. Ava w bardzo młodym wieku została poczytną pisarką książek z gatunku fantastyki. Nagle jednak z dnia na dzień poczuła wypalenie i twórczą niemoc. Terminy nałożone przez wydawcę nieubłaganie się zbliżały. Wykorzystując wyjazd rodziców, zdecydowała się zamieszkać w ich domu w kompletnej głuszy w Puszczy Zielonej, by tam skończyć kolejną tak wyczekiwaną książkę...

Księżyc myśliwych...

Obraz
„Niektórych ciemności nie rozproszy żadne słońce”. Martin Servaz powraca. Ciekawa byłam, czy tym razem Autor podoła moim wymaganiom i spełni niemą prośbę, by już raz na zawsze zamknąć temat Marianne i seryjnego mordercy Juliana Hirtmanna (kto czytał od początku przygody Martina, ten wie, o czym piszę). Obiecałam sobie, że jak teraz Minier skrewi, to nie przeczytam już kolejnego tomu z francuskim policjantem kryminalnym. W końcu kilkakrotnie odgrzewane kotlety stają się niesmaczne i ciężkostrawne. Noc. Księżyc. Las. Dookoła żywej duszy. Jednak na szosie, która powinna być o tej porze pusta, pojawia się samochód, a jednocześnie zza jednego z drzew wprost pod koła wypada zwierzak. Gdy załamany kierowca wysiada z auta, wie, że widok zwłok będzie go prześladował do końca życia, ponieważ potrącił nie zwierzaka, tylko człowieka z głową jelenia. Z łopatki chłopaka wystawał bełt. Na miejsce zdarzenia w trybie alarmowym zjawia się policja. Servaz rozpoczyna śledztwo wraz ze swoją nieodłączną s...

Geniusz w różowym płaszczu

Obraz
Co popełnił Marco Malvaldi? Nie ukrywam, że było to moje pierwsze spotkanie z Autorem, który szczyci się doktoratem z ..... chemii …. Już na samym wstępie Autor zaskoczył pozytywnie poczuciem humoru przedstawiając plejadę postaci, która będzie występowała w powieści, a że w powieści postaci jest dużo, to radzę wstępu nie pomijać. Postacie niebagatelne, bo historyczne, więc czytelnik mógłby być nimi trochę przytłoczony. W momencie, w którym przeczytało się, że „Beatrice D’Este – córka księcia Ferrary i żona Ludovica il Moro, właścicielka imponujących kształtów i posagu. Naiwna, ale nie do tego stopnia, by nie orientować się w nieustannym furkocie spódnic po zamkowych korytarzach”. Można było odetchnąć z ulgą. To nie jest bowiem powieść sensu stricte historyczna, o czym nawet sam Autor wspomina na zakończeniu „Od Autora. Książka pełna błędów”. No i bardzo dobrze! Dzięki temu o Leonardo da Vinci można czytać spokojnie, jak o człowieku pokroju Indiana Jones, ale żyjącym w XV wiec...