Posty

Wyświetlam posty z etykietą Miasteczko Anielin

By przeżywać teraźniejszość, trzeba zaakceptować przeszłość

Obraz
„Czy na wszystko trzeba zasłużyć? Czy nic nie może być nam dane? Czy nie można tak po prostu żyć i być szczęśliwym? W końcu ma się jedno życie i trzeba wykorzystać je jak najlepiej, pomimo błędów i porażek”. Słowa „rodzinne strony” dla każdego mogą oznaczać coś innego. Jedni na dźwięk tych słów poczują zapach ciasta i ciepło rozlewające się po ciele, inni odczują złość, rozgoryczenie i niechęć. Jeszcze inni stanowczo zaprzeczą, że jakieś rodzinne strony dla nich istnieją. Każdy jednak ma miejsce, które łączy go z przeszłością. Nawet trudną… Do miasteczka Anielin wraca Marcin. Wciąż nie doszedł do siebie po wypadku, nieustannie boi się, że nie zdoła sprawić, by Marta i Pola były szczęśliwe. Poza tym musi załatwić kilka rodzinnych, ciężkich spraw. Sama Marta boryka się ze śmiercią rodziców, nadal nie może uwierzyć, że nigdy już z nimi nie porozmawia. Tymczasem Teofil i Ksawery nieprzerwanie prowadzą swoją ukochaną księgarnię, ale za to życie Agaty zmieni się o 180 stopni. Z jakiego pow...