Posty

Wyświetlam posty z etykietą Mona Lisa

Tajemniczy uśmiech Giocondy...

Obraz
„Wsuwa obraz pod koszulę i gdy zapina guziki kurtki, czuje, jak stare płótno drapie skórę, a serce wali o tajemniczą czterystuletnią piękność, która już nie raz udawała się w nieznane w rękach porywaczy, oglądała ze ściany sypialni Napoleona niezliczone schadzki i musiała znosić rozdziawione gęby i wybałuszone gały milionów ludzi, tak że teraz zmęczona i znużona światem tęskni za odpoczynkiem, choć jej historii daleko jeszcze do końca”. Kryminały z historią sztuki w tle czytam teraz seryjnie. W ponurą, deszczową i wietrzną lutową pogodę idealnie mnie odprężają i relaksują, a jednocześnie są na tyle niestandardowe, że wzbudzają ciekawość i dlatego senność przy nich nie grozi. Przy okazji pozwalają spojrzeć na sztukę z nowej perspektywy. Luke Perrone jest walczącym o przetrwanie nowojorskim malarzem uczącym historii sztuki na uniwersytecie, by mieć z czego żyć. Pewnego dnia dostaje tajemniczego maila, który zmienia jego życie o 180 stopni. W treści nasz bohater wyczytał, że pewien znan...