Posty

Wyświetlam posty z etykietą Stephanie Garber

Wymarzony prezent w otoczeniu psotnych kul śniegu

Obraz
„Stetryczałe zrzędy i osoby z awersją do dobrej zabawy, fantazji, romansu, snów i magii świąt powinny natychmiast odłożyć tę książkę. Opowieść niniejsza bowiem zasłynęła tym, że zaraża czytelników duchem świątecznym i marzeniami o porywającej przygodzie. Podobno są też tacy, którzy podczas lektury podśpiewują lub spontanicznie zabierają się do pieczenia ciasteczek”. Lubicie niespodzianki? Ja bardzo, co prawda nie w postaci niezapowiedzianych gości, czy nadgodzin w pracy, ale przy malutkich podarkach cieszę się jak dziecko. Stephanie Garber właśnie zrobiła przedświąteczny prezent swoim fanom. Dzięki jej pomysłowi będziemy mogli ponownie zanurzyć się w świecie iluzji znanej z Caravalu , tym razem w świątecznej oprawie okraszonej specjalnymi ilustracjami. Do Imperium Równikowego wielkimi krokami zbliża się Wielkie Święto. Na Wigilię Cesarzowa Scarlett zaplanowała wspaniałe, uroczyste widowisko pełne świątecznych akcentów, zabaw, gier oraz słodyczy. W tym czasie każdy musi podarować swo...

Odzyskać wspomnienia

Obraz
„Każdy ma dwa różne serca. Jedno bije i utrzymuje nas przy życiu. Jest też inne serce, drugie, które pęka, zamiast bić, to, które kocha, żeby nadać życiu sens”. Polubiłam świat wykreowany przez Stephanie Garber za delikatną magię, pełnokrwistych bohaterów, zajmującą fabułę. Jej książki wzruszają, podnoszą ciśnienie i jednocześnie otulają jak ciepły koc w mroźny wieczór. W końcu doczekałam się ostatniego tomu cyklu Baśń o złamanym sercu . Od razu więc zabrałam się za lekturę, ponieważ szybko musiałam się dowiedzieć jak potoczą się losy Evangeliny. Czy w końcu będzie szczęśliwa? Czy dziecięce marzenia Evangeliny się spełniły? Wszystko wskazywało na to, że tak. Była żoną przystojnego młodzieńca rządzącego krainą Cudownej Północy. Została księżniczką. Żyła w pięknym, bajecznym zamku. Miała każdy strój, jaki sobie wymarzyła, jadła, na co tylko miała ochotę. Liczna służba była na każde jej skinienie, ale jednak… jej serce starało się przekazać, że to nie jest do końca prawda, że książę to ...

Powrót do Cudownej Północy

Obraz
„Wierzyła, że życie jest jak opowieść z nienapisanym zakończeniem, i dlatego przyszłość każdego człowieka ma nieskończenie wiele wersji”. Od niedawna zmienił się mój gust czytelniczy na tyle, że zaczęłam sięgać po książki, na które jeszcze ze dwa lata temu bym nie spojrzała. Powoli odkrywam przyjemność obcowania z fantastyką. Jedną z moich ulubionych autorek, od której zresztą owa przygoda się zaczęła, jest Stephanie Garber. Jej cykl Caraval mnie urzekł, a najnowsza seria Baśń o złamanym sercu utwierdziła w przekonaniu, że takiego relaksu i oderwania od codziennych problemów w literaturze szukam. Na drugą część cyklu przyszło mi trochę poczekać, ale w końcu mogłam się zabrać za lekturę. Ponownie spotykamy rezolutną Evangelinę Fox zadomowioną już w Cudownej Północy. Po ostatnich przygodach obiecała sobie, że stanie się kowalem swojego losu i samodzielnie zadba o szczęście i miłość. Z pewnością już nie zaufa Jacksowi ani nie zawrze z nim żadnego układu, bo ostatnio kiepsko na tym wys...

Razem wyruszyć w stronę zachodzącego słońca…

Obraz
  ---- RECENZJA PRZEDPREMIEROWA ---- „Wszystkie opowieści składają się z prawd i kłamstw. Liczy się to, w jaki sposób w nie wierzymy”. Byłam zafascynowana cyklem Caraval Stephanie Garber więc gdy tylko ujrzałam w zapowiedziach, że stworzyła kolejną historię, która zapoczątkować ma nową serię, nie mogłam się oprzeć i wiedziałam, że muszę się zapoznać z treścią. Czy będzie tak samo dobra jak Caraval ? A może lepsza? Autorka pokazała, że stać ją na wiele, a jej wyobraźnia szleje jak kociaki baraszkujące z kłębkiem wełny. Evangelina to bardzo wrażliwa dziewczyna, która całą sobą wierzy w prawdziwą miłość. Na wieść o tym, że jej przybrana siostra Marisol wychodzi za mąż za jej narzeczonego, jej serce płacze,  traci wiarę w szczerość ludzi i intencji, ale wierzy, że jej ukochany został zaczarowany. Postanawia nie dopuścić do małżeństwa i udaje się po pomoc do Księcia Serc. Dziewczyna marzy tylko o tym, by żyć jak w bajce: długo i szczęśliwie. Trzy pocałunki w miejscu i czasie wyb...

Wszystko kiedyś ma swój kres

Obraz
„Magia przybiera dwie formy. Ci, którzy posiadają czarodziejską moc, mogą manipulować albo ludźmi, albo światem. Ja potrafię jedno i drugie, dlatego tworzę iluzję bardziej przekonującą niż zwykłe urojenia. Mogę sprawić, że spadnie deszcz, który nie tylko zobaczysz, ale także poczujesz na ubraniu i na skórze. A jeśli zechcę, będzie ci się zdawało, że przenika aż do twoich kości”. Wielkimi krokami przyszedł czas na Finał . Po Caravalu  Wchodzicie do gry? (ankabook.blogspot.com)   i Legendzie   Kto nie boi się wejść do gry? (ankabook.blogspot.com)  przyszedł czas na zakończenie cyklu. Z jednej strony nie mogłam się doczekać, ale z drugiej zrobiło mi się trochę smutno, że to ostatnie strony wiążące mnie z Tellą, Scarlett, Legendą. To są minusy każdych cykli, bo z chwilą, w której nadejdzie czas pożegnania, czuje się rozżalenie, bo jeśli lektura jest wciągająca i wywołuje emocje, to człowiek mimo woli zżywa się z bohaterami. Po raz ostatni mamy możliwość obserwowania za...

Kto nie boi się wejść do gry?

Obraz
„Pozwól kłamstwu tak się rozpanoszyć, by przestało cię uwierać, a wtedy sama w nie uwierzysz”. Osoby, które obserwują bloga z pewnością pamiętają moje zachwyty nad książką Caraval . Niezaznajomionych odsyłam do recenzji: Wchodzicie do gry? (ankabook.blogspot.com) . Bardzo się ucieszyłam, że nie musiałam zbyt długo czekać na tom II. Byłam ciekawa, czy ta część również mnie wciągnie, urzeknie i doprowadzi do szybszego bicia serca. I część skończyła się bardzo intrygująco, między innymi dlatego, że Autorka wprowadziła nową postać, okazało się też, że Tella nie jest do końca szczera wobec ukochanej siostry. W Caravalu pomagał jej tajemniczy nieznajomy ukrywający się pod pseudonimem Przyjaciel. Okazało się również, że dziewczyna ma spory dług do spłacenia, albowiem spełnienie marzeń kosztuje. Naturalną koleją rzeczy było więc, że II część oprze się właśnie na przygodach Telli, natomiast jej starsza siostra Scarlett zostanie zepchnięta na dalszy plan. W co uwikłała się młodsza z sióstr? Z...

Wchodzicie do gry?

Obraz
„Witajcie na Caravalu! To najwspanialsze widowisko na lądzie i morzu. Tutaj zobaczycie więcej cudów, niż wielu ludzi ma okazję oglądać w ciągu całego życia. Tu będziecie pić magię wielkimi haustami i kupicie sny w butelce. Zanim jednak wejdziecie do naszego świata, pamiętajcie, że to tylko gra. To, co dzieje się za tymi wrotami, może was przerazić lub zachwycić, ale nie dajcie się zbić z tropu. Będziemy próbowali was nabrać, ale to tylko teatralna ułuda. Świat iluzji. Wprawdzie chcemy, byście dali się ponieść, ale miejcie się na baczności. Urzeczywistnione sny są bardzo piękne, ale jeśli się z nich nie obudzicie, zamienią się w koszmary!”. Scarlett i Tella to siostry, które po odejściu matki nie miały już nigdy zaznać miłości i zrozumienia od strony ojca. Paskudnie i z okrucieństwem traktowane marzyły o nadejściu innego, lepszego losu. Starsza Scarlett od dawna pragnęła wziąć udział w grze Caraval, w której zwycięzca może wypowiedzieć jedno życzenie i zostanie ono spełnione. Podczas ...