Użądlenie
„[...] samotność wśród ludzi jest najgorsza”. O Patrycji Żurek tylko i wyłącznie słyszałam i mimo iż wydała już sporo książek, dopiero teraz postanowiłam zapoznać się z jej twórczością. Jej najnowsza powieść urzekła mnie tytułem, a i okładka przyciągnęła wzrok. W małej miejscowości położonej wśród górskich pasm, otoczonej łąkami, lasami i jeziorem o pięknej i słodkiej nazwie – Miodula wprowadza się Jacenty wraz z żoną. Emerytowany policjant, którego ścigają demony morderców, pragnie odzyskać spokój, prowadząc pasiekę. Żona Katarzyna nie jest z tego powodu zadowolona. Dusi się w małej miejscowości i tęskni za miejskim gwarem. Do miasteczka sprowadza się również tajemnicza dziewczyna Maciejka. Jest ona pełna sprzeczności: krucha, a zarazem twarda, nieśmiała, ale asertywna, delikatna i wrażliwa, trzymająca ludzi na dystans, ale ciesząca się ze wszystkiego jak małe dziecko, które widzi coś po raz pierwszy. Gdy pszczoła podczas posiłku na świeżym powietrzu użądliła żonę Jacentego i ta ze ...