Puzzle,puzzle!!
Tym razem, po długim namyśle wybór padł na obrazek, który dostałam od naj, naj puzzlowej koleżanki. Iwona, tak jak ja, obrazki układa "pasjami". Często wymieniamy się pudełkami i za każdym razem satysfakcja gwarantowana. Nigdy nie układałam puzzli z firmy Jumbo, no ale zawsze musi być ten pierwszy raz. Szczególnie, że obrazek taki sympatyczny! Kotów nigdy dość! Obie miałyśmy problem w tym samym momencie. Otóż maszyna do szycia wygląda dość niewinnie, ale tylko do czasu! Już byłyśmy w ogródku i witałyśmy się z gąską gdy bach! 3-4 elementy nie pasowały! Troszkę trzeba się było nabiedzić, ale efekt wart wysiłku! Czy te oczy mogą kłamać?????? Ciąg dalszy nastąpi ....