Posty

Wyświetlam posty z etykietą Mazury

Niezwykła podróż służbowa

Obraz
„Las to jest żywa istota. Ukrywa tych, którzy o niego dbają, i karze tych, którzy mu szkodzą”. „Nie wchodź do lasu po zmroku”. Ostrzeżenie to słyszało każde dziecko już od kołyski. Miało zapaść głęboko w pamięć i uchronić od nieszczęścia. Tym, którzy mieli pecha i nie zdążyli dotrzeć przed zmrokiem do domu, nie udało się dożyć kolejnego poranka. Już ten początkowy fragment bardzo zachęcił mnie do lektury najnowszego thrillera Bartosza Szczygielskiego. Poznajemy dziennikarkę Kasandrę Lit, która nie za bardzo ma chęć wychodzić z domu. Traumatyczne wydarzenia z przeszłości i prześladowanie przez tajemniczego i nieuchwytnego stalkera nie poprawia komfortu życia. Pewnego dnia szef zlecił jej napisanie artykułu sponsorowanego o pensjonacie na Mazurach. Musiała przy okazji zrobić rekonesans, bo miała się tam odbyć redakcyjna impreza integracyjna. Wraz z nią pojechała fotoreporterka Monika Wawrzyniak. Na miejscu jednak nic nie szło tak, jak powinno. I nie chodziło tylko o paskudny oblepiając...

Mazury to cud natury!

Obraz
„My tu gadu-gadu, a mnie się przypomniało, że pora na wieczorny posiłek. Podeszłam więc do miski i zaczęłam w nią walić łapą jak na pożar. Ja rozumiem: śledztwa, morderstwa, intrygi. Jednak co jest najistotniejsze w życiu, to tuńczyk z krewetkami!”. Martę Matyszczak rozsławił między innymi cykl Kryminały pod Psem . Tym razem rolę pierwszoplanową nowego cyklu Kryminały z Pazurem będzie grała kotka o diabolicznym charakterku. Książkę udało mi się wygrać w konkursie zorganizowanym przez Autorkę bloga kulinarno-kryminalnego. A tak po prawdzie to książkę dla mnie wygrał jeden z moich kotów. Szczegóły zawarte pod tym linkiem   https://www.kryminalnatalerzu.pl/2021/07/wygraj-mamy-morderstwo-w-mikoajkach.html#comment-5451972548 Akcja komedii kryminalnej dzieje się w Mikołajkach, wypoczynkowej miejscowości na Mazurach. Rozalia Ginter prowadzi poradnię weterynarią, użerając się z opiekunami zwierząt wszelakich, od psów i kotów na gadającej papudze kończąc. W domu zmaga się z nastoletnimi ...

Przestępca- ofiara- zbrodnia- kara

Obraz
„Długie cienie starych spraw”. Jak tylko zobaczyłam, że na rynku pojawił się najnowszy kryminał Agnieszki Jeż, to od razu wiedziałam, że muszę go mieć. Polubiłam twórczość Autorki za składną narrację, dobrze poprowadzoną fabułę i za bohaterów, których nie da się nie lubić. Gdy książka trafiła w moje ręce, wszystko inne poszło w odstawkę. Letniskowy dom na Mazurach stał się nie tylko łupem złodziejaszka, ale przy bliższych oględzinach odkryto, że pod podłogą skrywa się niespodzianka. Pod deskami znaleziono rdzewiejący rower i trupa. Okazało się, że to ciało człowieka uznanego za zaginionego parę lat temu. Co na Mazurach robił rodowity góral? I czemu zakopano go z rowerem? Do śledztwa została przydzielona znana mam z poprzedniej części sierżant Wiera Jezierska. Już trochę dojrzalsza i stabilniejsza emocjonalnie ma nadzieję na szybkie rozwiązanie sprawy. Jednak nie będzie tak łatwo jakby sobie tego życzyła. Zbrodnia na Mazurach tylko i wyłącznie doprowadziła do ujawnienia dwóch innych m...