Puzzle, puzzle
I znów prezentuję firmę Clementoni, co poradzę, że jest jedną z moich ulubionych. Tym razem obrazek w barwach niebiesko- czarnych. Dostałam je od mojej Ulubionej Puzzlowej Koleżanki (Iwona- ślę pozdrowienia!). Układały się prawie intuicyjnie, ale co ciekawsze, dawały lekko zieloną poświatę w całkowitych ciemnościach. Troszkę mi nie pasowały delfiny, ale to tylko na samym początku. Po ułożeniu całości okazało się, że dzięki nim obrazek nie był monotonny i bardzo ciemny. A tak się jarzyło (zdjęcie dzięki uprzejmości Iwony i jej męża, mój aparat nie dał rady) Rozpoznajecie znaki zodiaku? Ciąg dalszy nastąpi…