Posty

Wyświetlam posty z etykietą trauma

Mroczna strona osobowości

Obraz
„Ludzie, którzy doświadczyli przemocy, stają się jej panami”. W końcu doczekałam się kontynuacji cyklu z antropologiem sądowym Krystianem Feusette’em. Już w pierwszym tomie zafascynowało mnie to, w jaki sposób Adrian Ksycki opisywał jego zawód: chłodno, beznamiętnie, bez upiększeń, surowo. Antropolog wchodzi na scenę zbrodni jako ostatni, ale też i do niego należy ostatnie słowo i rozwianie wszelkich wątpliwości związanych ze szczątkami ofiar. Tylko on może usłyszeć ich szept... Akcja książki rozgrywa się w Poznaniu. W Lasku Dębińskim przypadkowo zostają odkryte zwłoki, a właściwie to, co z nich pozostało. Policja wzywa na miejsce Krystiana, by ten zbadał kości. Nie trzeba było czekać na kolejne szczątki. Wszystkie należały do młodych kobiet parających się prostytucją. Jedna z nich została szybko zidentyfikowana i okazała się przyjaciółką doktorantki antropologii i najnowszej miłości Krystiana. Kasia postanawia za wszelką cenę dowiedzieć się, kto stoi za śmiercią i jej przyjaciółki i...

Życie często wchodzi w paradę zasadom

Obraz
„Milczenie jest łatwiejsze niż wywoływanie zamieszania, prawda?”. Styl Johna Boyne poznałam dzięki książce Chłopiec w pasiastej piżamie. Bardzo podobała mi się ta opowieść, dotykała czułych strun, zmuszała do głębszych przemyśleń, na długo została w pamięci. Dlatego też skusiłam się na lekturę jego najnowszej powieści zatytułowanej Woda i Ziemia . Liczyłam, że pochłonie mnie morze emocji i się nie pomyliłam. Książka podzielona jest na dwie części tworzące rozbudowane opowiadania. Woda traktuje o kobiecie, która ucieka z Dublina na wyspę, by przemyśleć, jak dalej ułożyć sobie życie. Jej świat runął w gruzach, kiedy pewnego poranka mąż został aresztowany, postawiony przed sądem i skazany za seksualne wykorzystywanie nieletnich. Przez całą Irlandię przetoczyła się fala oburzenia, więc i ona jako małżonka odczuła skutki ostracyzmu i publicznej niechęci. Społeczność oskarżała ją o współudział w procederze, bo nikomu nie mieściło się w głowie, że o niczym nie miała zielonego pojęcia. Naw...

Czy Sally rzeczywiście jest dziwna?

Obraz
„Nie zabiłam go, co to, to nie. Tego ranka przyniosłam mu herbatę, a on już leżał zimny w łóżku. Miał zamknięte oczy, dzięki Bogu. Nienawidzę, jak w serialach trup wpatruje się w detektywa. Może ma się otwarte oczy tylko wtedy, gdy człowieka zamordują?”. Każde wydarzenie ma na nas wpływ czy tego chcemy, czy nie. Niektóre wspomnienia pragnie się  pielęgnować inne lepiej wyrzucić z głowy raz na zawsze. Jednak to właśnie te przykre i złe doświadczenia najczęściej uczą nas pokory, kształtują i uświadamiają, że niestety nie na wszystko mamy wpływ i nie zawsze jesteśmy decyzyjni. Wydarzenia z dzieciństwa odbijają się zaś szerokim echem w dorosłości i zostawiają już na zawsze ślad w psychice. Co się przydarzyło Sally Diamond? „Wywal mnie na śmietnik. Kiedy umrę, wywal mnie na śmietnik. Ja będę martwy, więc co to dla mnie za różnica”. Muszę przyznać, że dawno nie czytałam thrillera, który zacząłby się tak niekonwencjonalnie. Słowa te zostały wypowiedziane przez – o zgrozo – lekarza psychia...

Nic nie jest tym, czym się wydaje

Obraz
„Strach mieszka w odcieniach szarości pomiędzy czernią a bielą”. Mam wybrane grono pisarzy, po których książki sięgam w ciemno. Do owego grona należy Louise Jensen. Poczułam chemię do jej thrillerów od momentu zapoznania się z Rodziną . Nie wszystkie jej książki udało mi się „dorwać”, ale każda jest oddzielną historią, więc można spokojnie czytać je niezależnie. Leah, Marie i Carly. Trzy szczęśliwe siostry, które zawsze trzymały się razem. Pewnego dnia pod nieobecność rodziców dziewczynki zostały porwane. Dzięki sprzyjającym zbiegom okoliczności zdołały uciec porywaczom. Każda z nich wciąż wraca do wydarzeń, które niekorzystanie wpłynęły na ich życie. Carly ma zaburzone relacje z ludźmi i nie potrafi z nikim nawiązać głębszej więzi, obawia się opuszczenia, lęka się komukolwiek zaufać. Leah paranoicznie boi się zarazków, wirusów, bakterii i wszędzie widzi swojego porywacza. Marie zaś popada w narkotyczne transy i mimo chęci nie potrafi wyrwać się ze szpon nałogu. Po wielu latach od p...

Teatr wyobraźni

Obraz
„To po prostu bardzo specyficzne miejsce, tak obciążone przeszłością, jak topielec betonowym obuwiem. I równie jak on skore do optymistycznego spoglądania w przyszłość”. O huraganie Katrina, który w 2005 przeszedł przez stany Luizjana i Missisipi słyszał chyba każdy. Spustoszenie było tym większe, że po ustaniu wiatru nastała wielka powódź, która podtapiała miasta, wypłukiwała zmarłych z cmentarzy i niszczyła wszystko, co spotkała na swojej drodze, zostawiając po sobie pustkę. Materialną i psychiczną. To fakty, które Agnieszka Bednarska fenomenalnie wykorzystała w swojej najnowszej książce. „Wiatr i wielka woda w kilka godzin pozbawiły życia ich wszystkich. Nieważne, jacy byli i czy sobie na to zasłużyli. Nieważne, ile mieli lat i jakie plany. Śmierć nie miała tu żadnych kryteriów, po prostu przeszła przez to miasto z siecią rozpostartą jak skrzydła, zagarniając w nią każdego, kto stanął jej na drodze”. Mimo iż od przejścia Katriny minęło już 13 lat, to jak bardzo te traumatyczne...

Terapia inna niż wszystkie

Obraz
Dorota Schrammek na wstępie zapoznaje nas ze swoimi głównymi bohaterkami. Poznajemy je dość szczegółowo, bo już od czasów dzieciństwa. Potem następuje płynne przejście do czasów teraźniejszych. Oto i one: Daria – dla kariery w Wielkiej Brytanii porzuciła córkę zrzekając się praw rodzicielskich na rzecz własnych rodziców, Katarzyna – była zakonnica opiekująca się schorowanym Andrzejem. Zachodzi w ciążę i wychodzi za mąż za 30 lat starszego pracodawcę, Karolina – puszysta matka dwójki dzieci i z trzecim w drodze. Osoba, która stawia dzieci i perfekcję w wykonywaniu obowiązków domowych na pierwszym planie, Łucja – niezależna, właścicielka dobrze prosperującego klubu odnowy biologicznej, której na pierwszy rzut oka niczego nie brakuje. Jest ostoją spokoju, doskonałości, Alina - z wykształcenia psycholog zajmuje się terapią niekonwencjonalną. Nie prowadzi jej z byle kim. Nie wybiera do pracy osób z depresją z powodu złamanego paznokcia, ani smutków, bo ktoś kogoś zdradził, czy...