Posty

Wyświetlam posty z etykietą Hallie Rubenhold

Paskudne życie, makabryczny koniec

Obraz
„Kiedy powtarzamy aprobowaną wersję legendy Kuby Rozpruwacza […] nie weryfikując źródeł tej opowieści i nie zastanawiając się nad wiarygodnością dowodów ani nad założeniami, które nadały kształt tej historii, nie tylko przyczyniamy się do utrwalenia niesprawiedliwości, jaka dotknęła Polly, Annie, Elizabeth, Kate i Mary Jane, ale także godzimy na najprymitywniejszą przemoc”. Jeśli ktoś oczekuje lektury mrożącej krew w żyłach opisami, jakie dokładnie cięcia wykonał Kuba Rozpruwacz, to może się czuć bardzo rozczarowany. To historia jego ofiar. I próba wyjaśnienia, że to nie prostytutki. To kobiety, matki, żony, córki. Ludzkie, czujące istoty, a nie okaleczone zwłoki. Cieszę się, że ktoś w końcu podjął się tematu ofiar słynnego Kuby Rozpruwacza, a nie jego samego. Historyczka Hallie Rubenhold wskrzeszając piątkę kobiet, wykonała ogrom trudnej pracy. Przekopywała się przez niewiarygodny i skąpy materiał źródłowy. Akta policyjne zaginęły a doniesienia prasowe z „jesieni grozy” były w więks...