Posty

Zwykli ludzie, niezwykły hart ducha

Obraz
„Ujrzałem wojnę w całym jej okropieństwie. Jako niekończącą się serię śmiertelnych problemów, mniejszych lub większych, w których odwaga miesza się z krwią. Martwi mieli leżeć tam, gdzie polegli, żywi iść naprzód i walczyć dalej. Nie pozostawało nic innego”. Książka: Czterech zuchwałych. Od piasków Afryki do serca III Rzeszy , Alex Kershaw Gatunek: Historia Wydawnictwo: Znak Horyzont Atmosfera: surowa, poruszająca Złożoność akcji: 🔷 🔷 🔷 🔷 (dynamiczny szklak bojowy czterech różnych żołnierzy ) Moja ocena: 🌲 🌲 🌲 🌲 🌲 🌲 🌲 🌲 (8/10) (świetnie udokumentowana i zilustrowana historia, od której ciężko się oderwać) Bardzo lubię sięgać po historie oparte na faktach, a traktujące o działaniach w czasie II wojny światowej. Dotyczy to wszystkich frontów bez względu na stronę walczącą. „Czterech zuchwałych. Od piasków Afryki do serca III Rzeszy” Alexa Kershawa oferuje historię żołnierzy piechoty amerykańskiej, których odwaga nie tylko pchnęła działania wojen...

Mrok przesycony złem

Obraz
„Często myślimy, że w domu nie spotka nas nic złego. Wydaje nam się, że koszmary zostaną powstrzymane przez ściany, drzwi i kołdrę, a my możemy spać spokojnie. Nic bardziej mylnego. Największe koszmary czają się w pobliżu. Patrzą na nas i słuchają bicia naszych serc. Są niewidoczne, lecz wyczuwalne. Cierpliwe. Czekają latami ukryte pod powierzchnią. I zawsze próbują wyjść, gdy nadarzy się okazja”. Książka: Mrokowisko , Julia Halladin Gatunek: Thriller psychologiczny Wydawnictwo: Zysk i S-ka Atmosfera: mroczna, złowroga Złożoność akcji: 🔷 🔷🔷 (zwroty akcji sprawiały, że trudno samemu ułożyć wydarzenia w całość ) Moja ocena: 🌲 🌲 🌲 🌲 🌲 🌲 🌲 🌲 (8/10) (trzymająca w napięciu ze świetnym finałem!) Stare, opuszczone domostwa skrywające tajemnice. Miejsca, w których zasnęło zło i czuje się mroczne fluidy w każdym pomieszczeniu. Czy ściany pamiętają krzywdy mieszkańców? Czy będą potęgować złe nastawienie, mrok w ludzkich duszach, nawiedzać niewinnych? Czy s...

„Noc szalona, no a rano… ten tupot białych mew…”

Obraz
„Dzień i Noc. Człowiek nie może żyć tylko dniem, potrzebna jest mu też noc. Stąd jego tęsknota za psychozą, za innym widzeniem świata, oderwaniem od rzeczywistości”. Książka: Pijana historia świata , Andrzej Fiedoruk Gatunek: Popularnonaukowa Wydawnictwo: RM Atmosfera: lekka, gawędziarska Złożoność akcji: 🔷 🔷🔷 (przekrojowa podróż przez epoki i narody ) Moja ocena: 🌲 🌲 🌲 🌲 🌲 🌲 (6/10) (mnóstwo ciekawostek podanych z humorem) Zacytowana wyżej tęsknota za innym widzeniem świata towarzyszy nam od zarania dziejów, bo i alkohol istniał od zawsze. Okazuje się, że już nasi siedzący na drzewach przodkowie, podpatrując i naśladując inne zwierzęta, zachwycili się sfermentowanymi owocami niektórych roślin. Już w podstawówce czytało się o greckich sympozjach podlewanych winem czy rozpustnych rzymskich imprezach. A jak to bywało w innych krajach i różnych epokach? Jak to dokładnie wyglądało i w jaki sposób rozwijała się kultura picia trunków, a czasem kompletny br...

Samotny wilk

Obraz
„Kiedy jedne drzwi się zamykają, otwierają się następne”. Książka: Ciemność , Camilla Grebe Gatunek: Kryminał Wydawnictwo: Sonia Draga Atmosfera: surowa, mroźna, duszna Złożoność akcji: 🔷 🔷 🔷 (wielowątkowe i mroczne śledztwo ) Moja ocena: 🌲 🌲 🌲 🌲 🌲 🌲 🌲 (7/10) (solidny kryminał trzymający w napięciu) Przez pewien czas czułam przesyt literaturą skandynawską i skupiłam się na thrillerach i kryminałach z innych krajów. Były to lektury mniej lub bardziej udane i w pewnym momencie tak po prostu zatęskniłam za publikacjami z krajów „skutych lodem”. Przyznam, że „Ciemność” Camilli Grebe skutecznie przypomniała mi, za co tak uwielbiam skandynawskie klimaty. Mała odizolowana miejscowość Storforsa i Ciemność, czyli droga na skróty dla mieszkańców dwóch miasteczek. Prowadzi przez las i jest uważana za w miarę bezpieczną trasę. Jednak rok wcześniej zaginęła tam dziewczyna o imieniu Elli, a obecnie znaleziono zwłoki innej. Do śledztwa zostali przydzieleni polic...

Wyzwolicielka straconych dusz

Obraz
„Powinniśmy traktować każdego dzwoniącego tak samo – z uprzejmością, szacunkiem i profesjonalizmem. Bycie wysłuchanym sprawia, że czują się dowartościowani, ale nierealne jest sądzić, że możesz każdemu pomóc albo nawet polubić ich wszystkich. Kiedy zaczynają opowiadać o swojej niedoli, do niektórych od razu można poczuć antypatię, a w innych dostrzec samego siebie. Niektórych masz ochotę chwycić za nadgarstki i z całych sił wbić paznokcie w ich skórę, aż poleci krew, by nimi wstrząsnąć i przywrócić rozsądek. Innym zaś oferujesz po prostu nieoceniające ramię do wypłakania się”. Książka: Dobra samarytanka , John Marrs Gatunek: Thriller psychologiczny Wydawnictwo: Czwarta Strona Atmosfera: mroczna, duszna, podnosząca ciśnienie Złożoność akcji: 🔷 🔷 🔷 🔷 (mistrzowsko utkana sieć manipulacji ) Moja ocena: 🌲 🌲 🌲 🌲 🌲 🌲 🌲 🌲 🌲 🌲 (10/10) (genialny pomysł na fabułę trzymającą w napięciu do ostatniego zdania) To, że John Marrs tworzy zakręcone historie, ...

Pstryk, pstryk

Obraz
Czerwiec był bardzo rozczarowujący. Zawsze bardzo lubiłam ten miesiąc i to nie tylko dlatego, że mam urodziny, ale dlatego, że wszystko już pięknie rozkwitło i przedstawia w pełni swoje wdzięki. Przynajmniej tak powinno być, bo tegoroczny czerwiec był po prostu zimny, deszczowy i ponury. Nie odczuwało się najdłuższych dni w roku, bo lało od rana do nocy i było tak pochmurno, że aż się nie chciało wierzyć, że to jeden z najwspanialszych i najcieplejszych miesięcy w roku. W związku z pogodową aurą chwyciło mnie przeziębienie i po samodzielnej walce musiałam jednak skorzystać z pomocy lekarskiej. Po tabletkach poraziło mi kubki smakowe i nie dane było mi cieszyć się z dobrodziejstw natury i przez dłuższy czas nie mogłam się delektować smakiem ulubionych sezonowych warzyw i owoców. Na szczęście było, minęło, a koniec czerwca przyniósł kolejne rozczarowanie tym razem niespodziewaną falę ogromnych upałów. W niedzielę 29. termometr w cieniu pokazywał 43,5 stopnia! Nie za tym tęskniłam! Oj cze...

Puzzle, puzzle

Obraz
Dawno nie publikowałam postu z puzzlami. Upały ostatnio tak dają się we znaki, że nie mogę się za bardzo skoncentrować, więc o wiele łatwiej napisać mi parę słów na temat układanych wzorów, niż wypocić w bólach recenzję książki, która miałaby ręce i nogi. A i Wam zapewne łatwiej będzie spojrzeć na parę ujęć niż wgłębiać się w treść. Przy takiej pogodzie nic się nie chce… Wzory, które przedstawiam, idealnie wpasowują się w letni czas, choć oczywiście nie podczas takich wysokich temperatur. I II III IV Który najbardziej do Was przemawia??