Posty

I co dalej? Część 3

Obraz
Agnieszka Peszek nie daje za wygraną i właśnie spod jej ręki wyszła kolejna część kryminalnego opowiadania. Po pewnej stagnacji, która zagościła w II fragmencie, miałam nadzieję na większą frajdę z czytania. Na szczęście się nie pomyliłam. Jest jeden warunek – przypomnieć sobie poprzednie części, bo jak wiadomo, pamięć jest ulotna.  Odcinek III obfituje w zaskakujące zwroty akcji, wątki ciekawie się rozwinęły, a przede wszystkim wróciła tak lubiana przeze mnie Dorota Czerwińska. Od tej części nie mogłam się oderwać. Tradycyjnie pod koniec opowiadania można znaleźć ankietę i spróbować Autorce podpowiedzieć, jak ma to wszystko dalej się potoczyć.

Rodzina, ach rodzina...

Obraz
„Opowiadanie o tym boli. W gruncie rzeczy nie wiem, czy zdołam być całkiem szczera, ale spróbuję. Rozumiecie, przez całe życie byłam łgarzem. W naszej rodzinie nie jest to niczym niezwykłym”. Po kilku obyczajówkach znów nabrałam apetytu na konsumpcję mroczniejszej książki. Wybór padł na rozreklamowaną Rodzinę łgarzy . Poprzednia książka Byliśmy łgarzami miała bardzo dobre opinie, ale nie było możliwości, bym się z nią mogła wcześniej zapoznać. Może to i lepiej, ponieważ E. Lockhart we wstępie Rodziny łgarzy napisała, że „książka zdradza treść powieści Byliśmy łgarzami ”. Nie miałam więc oczekiwań wobec lektury. Akcja powieści rozgrywa się na prywatnej wyspie o nazwie Beechwood.  Jest to wyspa bardzo bogato wyposażona mająca oddzielne domy dla gości, dla służby, przystań, korty tenisowe itp. bajery. Na Beechwood rok do roku w okresie letnim zjeżdża rodzina Sinclairów. Imprezują, przyjmują gości, pływają, opalają się, słowem odpoczywają w idyllicznych okolicznościach przyrody z dala

Paleta barw

Obraz
„Rozglądał się, jakby pierwszy raz miał okazję dostrzec jesienne liście zebrane w pokaźne kupki czy odbijające niebo kałuże. Przystanął przy jednej, wbijając wzrok w taflę poruszaną przez wiatr. Wszystko się poruszało, a jemu się wydawało, że zwariuje, jeśli za chwilę nie odwzoruje tego na płótnie”. Czasami, gdy świeci pięknie słońce, zieleń cieszy oczy, nie mam ochoty zagłębiać się w meandry spaczonej ludzkiej psychiki, na śledzenie pracy policji, która z różnym skutkiem stara się rozwikłać sprawę morderstwa. Czasem mam ochotę na coś w miarę lekkiego, gdzie nie trzeba super pilnie śledzić akcji. Na długi czerwcowy weekend wybór więc padł na Dziewczynę ze słonecznikiem . Główna bohaterka pracuje w Domu Kultury. Pewnego razu jej drogi krzyżują się z muzykiem Bonifacym oraz z jego najlepszym przyjacielem, malarzem Kacprem. Mężczyźni to jak ogień i woda. Bonio jest przebojowy, wygadany, idący za głosem serca. Kacper jest wycofany, zahukany i brak mu wiary w siebie. Gdy muzyk po praz pie

Projekt DuetDNA

Obraz
„Jednym z największych grzechów w statystykach jest wybieranie tego, co nam się podoba – wybieranie, które zbiory danych mają być uwzględnione w analizie, kiedy już badanie zostanie ukończone. Istnieje wiele uzasadnionych powodów, żeby pozbyć się liczb, które są najniższe lub najwyższe w danym zbiorze i do pozostałych nie pasują”. Pod pseudonimem Christina Lauren ukrywają się przyjaciółki zżyte ze sobą od wielu lat i mające na swoim koncie już kilka powieści z gatunku romansu obyczajowego. Przeczytałam już dwie ich książki, które przyniosły mi odprężenie i poprawiły nastrój. Co proponują tym razem? Jess jest statystykiem. Analizuje i robi zestawienia. Nie zna słowa przepadek, nie wierzy w zbiegi okoliczności. Zwariowana i samotna przyjaciółka Fizzy namawia ją do wzięcia udziału w przedsięwzięciu firmy GeneticAlly. Ich głównym celem jest dopasowanie par na podstawie ich profilu genetycznego oraz kryteriów, które tworzy badana osoba. Wbrew wszelkiej logice okazało się, że założyciel i

Pstryk, pstryk

Obraz
Pogoda była ostatnio bardzo kapryśna. Momentami zdawało się, że słońce nigdy nie wyjdzie zza chmur, wiatr pozrywa młode liście z drzew, gwałtowne burze już na zawsze pozbawią mnie prądu, a grad unicestwi z trudem hodowane roślinki i otaczającą mnie przyrodę. Jednak w odstępach między średnią a paskudną pogodą zdołałam wybrać się na spacery i trochę popstrykać: Udanego i spokojnego długiego weekendu!

Nie przyjmujcie zaproszeń od nieznajomych

Obraz
„To bardzo wyjątkowe miejsce. Niepowtarzalne. Wszędzie zwierzęta. Sami wytwarzamy prąd. Sami produkujemy żywność. Nie płacimy podatków. Nie mamy telefonów. Nie zagląda tam policja”. Jestem domatorką i nie zbyt często nęcą mnie podróże zarówno te małe, jak i duże. Czasem się gdzieś wybiorę, ale zagraniczne wczasy nigdy mnie aż tak bardzo nie pociągały. Po lekturze Wyspy nikt wołami mnie nie zaciągnie na żądną wyprawę. Tom i Heather są świeżo po ślubie. Dzieci mężczyzny nie potrafią jednak zaakceptować macochy i na każdym kroku dają jej odczuć swoją niechęć. By im się przypodobać, kobieta namawia męża, by zabrał ich ze sobą do Australii, w której Tom jako sławny ortopeda miał przemawiać na światowej konferencji medycznej. Mężczyzna, choć z oporami zgadza się i to był pierwszy błąd, jaki zrobili. Nastoletnie rodzeństwo było znudzone podróżą, bo nie widziało nie tylko koali, ale nawet wombatów. Rozmowę rozżalonych młodych usłyszeli pewni ludzie i zaprosili ich na wycieczkę po prywatnej

Diabelski układ

Obraz
„Nie można nikogo osądzać, gdy się nie zna dokładnie wszystkich faktów”. Z twórczością Danki Braun miałam już do czynienia i nie wiązały się z jej twórczością żadne złe wspomnienia, dlatego też postanowiłam zapoznać się z jej najnowszą książką. Pewnej nocy w wypadku samochodowym ginie Paweł. Diana zostaje sama w wielkim domu z dwójką dzieci. W codziennych obowiązkach pomaga jej chłodny i pełen dystansu teść oraz starsi sąsiedzi. Kobieta nie ma zbyt wielu przyjaciół, więc tylko sąsiadce może się zwierzyć z tego, co jej leży na wątrobie i nie czuć się osamotniona. Tymczasem na scenę wkracza brat zmarłego o imieniu Piotr. Diana wiedziała, że jej mąż ma brata bliźniaka, ale podobieństwo było tak uderzające, że ona i dzieci czuły, jakby zobaczyły ducha. Piotr powoli, ale skutecznie wkracza w życie Diany, nawet teść zmienia swoje nastawienie do kobiety. Jednak naszą bohaterkę niepokoi fakt, że brat zmarłego męża dziwnie dużo wie o jej życiu, o dzieciach, o rozkładzie domu i innych szczegół

Nic nie jest tym, czym się wydaje

Obraz
„Strach mieszka w odcieniach szarości pomiędzy czernią a bielą”. Mam wybrane grono pisarzy, po których książki sięgam w ciemno. Do owego grona należy Louise Jensen. Poczułam chemię do jej thrillerów od momentu zapoznania się z Rodziną . Nie wszystkie jej książki udało mi się „dorwać”, ale każda jest oddzielną historią, więc można spokojnie czytać je niezależnie. Leah, Marie i Carly. Trzy szczęśliwe siostry, które zawsze trzymały się razem. Pewnego dnia pod nieobecność rodziców dziewczynki zostały porwane. Dzięki sprzyjającym zbiegom okoliczności zdołały uciec porywaczom. Każda z nich wciąż wraca do wydarzeń, które niekorzystanie wpłynęły na ich życie. Carly ma zaburzone relacje z ludźmi i nie potrafi z nikim nawiązać głębszej więzi, obawia się opuszczenia, lęka się komukolwiek zaufać. Leah paranoicznie boi się zarazków, wirusów, bakterii i wszędzie widzi swojego porywacza. Marie zaś popada w narkotyczne transy i mimo chęci nie potrafi wyrwać się ze szpon nałogu. Po wielu latach od p

UWAGA! Nadchodzi…

Obraz
Wraz z Wydawnictwem Dragon zapraszam Was do zapoznania się z najnowszą książką Aleksandry Rak. Przyznam bez bicia, że nie miałam jeszcze możliwości, by zapoznać się z Jej twórczością, ale ta propozycja mnie zaciekawiła. Wydaje się idealną letnią lekturą. Opis wydawcy: Łucja ma 25 lat i prowadzi warsztaty artystyczne w domu kultury. Poznaje tam Kacpra, który jest malarzem i jego przyjaciela - Bonia, muzyka. Zauroczony Łucją Bonio proponuje jej, by pozowała do okładki jego pierwszej płyty. Prosi Kacpra o namalowanie portretu dziewczyny. Praca nad obrazem zbliża do siebie Łucję i młodego malarza. Dziewczyna spotyka się z Boniem, jednak po pewnym czasie odkrywa, że to właśnie Kacper zajmuje coraz częściej jej myśli. Młody artysta nie ma łatwego życia. Jego ojciec, znany malarz, jest w stosunku do syna apodyktyczny i zawsze krytykuje jego prace. To sprawia, że wrażliwy chłopak całkowicie traci wiarę w siebie i zamyka się w sobie. Jednak Łucji udaje się w jakiś sposób do niego dotrzeć.

Puzzle, puzzle

Obraz
Zachwyca mnie twórczość impresjonistów, uwielbiam też abstrakcję i surrealizm. Moi ulubieńcy w tej dziedzinie to Miró oraz Kandinsky. "Malarz abstrakcyjny poddaje się inspiracjom niedowolnej części natury, lecz natury we wszystkich jej najróżniejszych przejawach, które w nim się gromadzą i doprowadzają do powstania dzieła. Taka baza poszukuje odpowiedniej formy wyrazu, to znaczy bezprzedmiotowej. Forma abstrakcyjna jest szersza, bardziej dowolna i bogatsza treściowo niż przedmiotowa. To jest sedno całej sprawy. Wybór formy należy pozostawić artyście i mniej się do niej przywiązywać". ·          Źródło: Kandinsky i sztuka abstrakcyjna - Niezła sztuka (niezlasztuka.net) Co mnie fascynuje w tych obrazach? Odpowiedź jest banalna: nie wiem. Przyjemnie   się patrzy, kolorystyka przyciąga wzrok, można sobie wyobrazić coś, cokolwiek swojego, osobistego, w zależności od nastroju…                                                          Ciąg dalszy nastąpi…

Uwaga! Ktoś ma cały czas tego świata!

Obraz
„Uświadamia sobie, że się go spodziewała. Odkąd miała dwanaście lat, a on usiadł obok niej na trawie w czasie pokazu fajerwerków. […] wyjaśnił, że świeci jaśniej niż wybuchy rozkwitające na niebie nad budynkami i odbijające się w szybach. Dostrzegł jej blask z bardzo daleka. Co oznacza, że będzie musiał ją zabić. Nie teraz, ale później. Kiedy już całkiem dorośnie. Ale powinna go wypatrywać”. Uważam, że każdy z nas ma w sobie jakiś pierwiastek magiczny: ciekawe zainteresowanie, pasję, inspirującą pracę, niezwykłą osobowość, ujmujące cechy charakteru. Słowem, każdy na swój sposób wyróżnia się w tłumie. Co, jednak gdy zainteresuje się owym magicznym pierwiastkiem, ktoś, kto nam wcale nie kibicuje, a wręcz przeciwnie, pragnie naszego unicestwienia? Kirby to jedyna dziewczyna, która przeżyła okrutny i bestialski napad seryjnego mordercy. Osoby, na którą nie może trafić policja, a zdająca się wiedzieć wszystko o swoich ofiarach już w okresie ich dzieciństwa. Nic dziwnego, skoro potrafi prz

Triumf wyobraźni

Obraz
„Jednorożce to nie są istoty z baśni. To stwory z nocnych koszmarów […] Jednorożce, które wiążą się z ludźmi, są zupełnie inne”. Przeważnie staram się sięgać po wszystkie gatunki literackie, by mieć ogólny pogląd na temat trendów i to, w jakiej tematyce zaczytują się inni. Po fantastykę sięgam stosunkowo rzadko, ale akurat debiut A.F. Steadman mnie zaciekawił. Trzynastoletni główny bohater marzył, by zostać jeźdźcem jednorożca i wyrwać się z domu pogrążonym w smutku. Marzenie było tym większe, że nie każdy może zostać jeźdźcem. Jednorożce to nie bajkowe koniki, lecz przerażające, dzikie stworzenia, które musi ktoś okiełznać. Trzeba najpierw zdać egzamin, później przejść specjalne szkolenie na Wyspie. Skandar znalazł się w Wylęgarni na Wyspie w dość niecodzienny sposób i tylko pewnym siłom i żywiołom było wiadome, w jakim celu chłopak tam się znalazł. Miał bystry umysł i dobre serce, więc stał się idealnym kandydatem do walki ze złodziejem jednorożców zwanym Tkaczem. Czy chłopak odnaj

„Gęsty las współczucia i miłości”…

Obraz
„[…] życie jest jak furmanka załadowana mnóstwem uzbieranych w przeszłości spraw. Mężczyzna i kobieta są jak dwa konie pociągowe, które ciągną to wszystko za sobą. Ładunek robi się coraz cięższy, bo dochodzą dzieci, dom, o który trzeba dbać, uczucia, które trzeba ochraniać, podczas gdy życie dorzuca nam kolejne problemy […] mąż i żona powinni być drużyną, ciągnąć ten wóz razem albo przynajmniej po kolei, po równo”. Czasem jeden moment może odmienić całkowicie nasze życie i poprzestawiać je do góry nogami. Życie bohaterki najnowszej powieści Julianne Maclean zmienił nieoczekiwany telefon o poranku. Fiona odebrała telefon z kancelarii prawnej. Dowiedziała się, że jej biologiczny ojciec umarł i musi się wybrać do Toskanii na odczytanie testamentu. Rodzina zmarłego była w szoku, kiedy dowiedziała się, że kobieta jest ich przyrodnią siostrą. W momencie, w którym nastąpiło odczytanie ostatniej woli zmarłego i okazało się, iż nieznana nikomu Fiona zostaje głównym beneficjentem, szok zamieni

Puzzle, puzzle

Obraz
W puzzlowych obrazkach lubię różnorodność. Staram się układać naprzemiennie krajobrazy, sztukę, esy-floresy czy zwierzęta. W mojej dość licznej kolekcji znalazłam piękną wilczą rodzinkę i postanowiłam, że właśnie na nią już nadszedł czas. Obrazek pochodzi z firmy Castorland, którą polecam ze względu na dbałość wykończenia, nasycenia kolorami, wytrzymałość i wykonanie.  Piękna, potężna wadera wraz z potomstwem dała mi popalić. Oj dała! Nie dość, że elementacja była liczna, bo na 1500 i puzzle były dość małe, to dodatkowo miałam problem z dopasowaniem sierści do właściciela. Jeszcze ciemne tło w różnych odcieniach zieleni też nie było łatwe do pokonania. W pewnym momencie musiałam odpocząć od obrazka i zacząć układać inny, bo już zaczynałam tracić cierpliwość. Po przerwie udało się jednak ukończyć obrazek, a efekt uważam za niezwykle miły dla oka. Oto wilcza rodzinka w całości. Mnie szczególnie ujął łobuziak bawiący się ogonem matki.