Posty

Wyświetlam posty z etykietą puzzle 2000

Puzzle, puzzle

Obraz
Kiedy tylko ujrzałam obrazek Castora, wiedziałam, że musi być mój. Lubię układać pomieszczenia, a to kojarzyło mi się z typowo amerykańskim filmowym sklepem gdzieś na rozstaju dróg na totalnym odludziu. W sklepie można zaopatrzyć się we wszystko, co potrzebne: ręczniki, kawę, herbatę, przetwory, słodkości, owoce, warzywa, plecione koszyki itp., itd. Można pograć w rzutki i zapewne porozmawiać przy kawie z właścicielami, którzy akurat poszli po coś na zaplecze, na straży zostawiając psa… Oto sklep w całej 2 tysięcznej okazałości                                                                                Ciąg dalszy nastąpi…

Puzzle, puzzle

Obraz
Zawsze kiedy mam ochotę na coś optymistycznego sięgam po puzzle firmy Castorland. Przekrój wesołych, kolorowych i hipnotyzujących obrazków jest ogromny. Tym razem wybór, skoro okres jesienno-zimowy na dobre rozgościł się w kraju i zaczął dawać do wiwatu, padł na przeurocze sowy. Sowy uważam za jedne z najpiękniejszych ptaków, choć ich nocne odgłosy mogą przyprawić o dreszcze. Również ze względu na symbolikę sowy to bardzo ciekawe zwierzęta. Dawniej wierzono, że są zapowiedzią nieszczęścia lub śmierci. Na szczęście dziś dominuje przekonanie, że są symbolem mądrości i atrybutem greckiej bogini Ateny. Tylko spójrzcie na ich oczyska… czyż nie są cudne? Sówki układało się o dziwo w miarę intuicyjnie, słuchałam przy tym audiobooka Gawędy o wilkach i innych zwierzętach (rewelacyjnie czytała Krystyna Czubówna). Wolny czas przyjemnie i niepostrzeżenie upływał mi przez kilka jesiennych wieczorów i weekendów.                         ...