Posty

Wyświetlam posty z etykietą Wydawnictwo HarperCollins Polska

Kiedy zakwitnie wiśnia...

Obraz
„Słowa istnieją, jeszcze zanim się je wypowie”. Książka: Znikająca księgarnia pod kwitnącą wiśnią , Takuya Asakura Gatunek: Literatura obyczajowa Wydawnictwo: HarperCollins Polska Atmosfera: spokojna, kojąca Złożoność akcji: 🔷 🔷 (niespieszna akcja skupiająca się na emocjach i atmosferze miejsca ) Moja ocena: 🌲 🌲 🌲 🌲 🌲 🌲   (6/10) (przynosi wytchnienie, ale wybitna nie jest) Od czasu do czasu mój mózg zmęczony zbrodniami, toksycznymi relacjami i sekretami potrzebuje porządnego resetu, chwili wytchnienia, która zapewni mu regenerację i dawkę energii przed kolejnym tajemniczym trupem lub uprowadzeniem. Tym razem zaciekawiła mnie książka z kręgu, który jest mi najmniej znany, bowiem po literaturę japońską sięgam stosunkowo rzadko. Ma w sobie jednak pewien magnetyzm i kojarzy mi się ze spokojem.   Wyobraźcie sobie piękny, wiosenny dzień i kwitnące drzewo wiśni, którego widok zaprze Wam dech w piersiach. Usiądziecie na pobliskiej ławce i zaczniecie...

Zdradzona, kiedy potrzebowała pomocy

Obraz
„Mówi się, że każdy człowiek ma co najmniej jedną tajemnicę. Ale oczywiście nie wszystkie tajemnice są równie straszne. Niektórzy mają sekrety, których ujawnienie można zbyć tylko wzruszeniem ramion. Albo takie, które są słodkie i niewinne, nikomu nieczyniące krzywdy. Istnieją też tajemnice, które wynurzają się na powierzchnię jak potwory z szafy. Tajemnice, które mogą pożreć człowieka żywcem, a ludzie robią wszystko, by ich nie zdradzić”. ·   Książka: Ofiara ,   Lise Villadsen ·   Gatunek: Young Adult, Thriller psychologiczny ·   Wydawnictwo: HarperCollins Polska ·   Atmosfera: Pozorne bezpieczeństwo kontra pierwotny lęk (węże, bagna i paranoja) ·   Złożoność akcji:  🔷 🔷  (krótka forma, skupienie na przeczuciach) ·   Moja ocena: 🌲 🌲 🌲 🌲 🌲 🌲 ( 6/10 – za urwane zakończenie)   Niekiedy mówi się, że ktoś miał nosa i dzięki temu uniknął nieprzyjemności. Tak samo przy różnych rodzajach podejmowanych decyzji...

Kłamstwa w obronie kłamstw

Obraz
„Napiętnować człowieka było bardzo łatwo, znacznie trudniej było to piętno z niego zmyć”. Uwielbiam czytać debiuty, bo nigdy nie wiadomo, kiedy się trafi na prawdziwą perełkę, dla której zarwie się noc i z niecierpliwością będzie oczekiwało się kolejnej książki nowego na rynku autora. Debiutanci mają również u mnie fory i zwykle na „dzień dobry” otrzymują wyższą ocenę: za to, że im się udało, za wytrwałość, za dążenie do realizacji obranego celu, za chęć podzielenia się z innymi swoją wyobraźnią i pomysłami. Dlatego też wobec debiutantów jestem bardziej wyrozumiała niż do innych autorów. Małe miasteczko, zżyta rodzina. Dwie siostry. Sielanka skończyła się w momencie, w którym partner Tracy został brutalnie zamordowany a ona sama oskarżona o pozbawienie go życia. Nie tylko ostracyzm, który spadł na całą rodzinę, chęć znalezienia prawdziwego sprawcy i wydostanie siostry z aresztu, spędza Alison sen z powiek, ale również pajęczyna kłamstw, która otacza ją i rodzinę. Podejmując prywatne ...

Przemoc rodzi przemoc…

Obraz
„W miejscach takich jak to wystarczy trochę poskrobać pozłotko, by wyszły różne złe rzeczy […] dlatego skłamaliśmy”. Mówi się, że co chatka to zagadka i nie można temu stwierdzeniu odmówić prawdziwości. Każda rodzina ma swoje większe i mniejsze sekrety, które chroni przed światem zewnętrznym. Niektóre tajemnice są znaczące inne dość błahe, ale wizerunkowe. Jeszcze inne mroczne i demoniczne i nikt przy zdrowych zmysłach by z taką rodziną nie utrzymywał bliższych relacji, chociażby w trosce o swoje zdrowie i życie… Młode małżeństwo postanawia spędzić miodowy miesiąc w rozległym kompleksie McAlpine Lodge. Górskie wycieczki, spływy kajakowe, świeże powietrze, duża odległość od cywilizacji to główne atuty ośrodka wypoczynkowego. Jednak nie było im dane zaznać spokoju. Ciszę nocną przerwał mrożący krew w żyłach krzyk, a gdy śledczy Will i jego świeżo poślubiona małżonka Sara pojawili się na miejscu zdarzenia zaleźli umierającą Mercy McAlpine menadżerkę ośrodka i jednocześnie członka majętn...

Po prostu – jestem Hildur

Obraz
„Hildur. Walka. Służąca Odynowi walkiria. Patronka wojny i wróżka śmierci, której zadaniem było decydować podczas bitwy, kto ma zwyciężyć, a kto zginąć”. Bardzo lubię literaturę skandynawską i to nie tylko kryminały, choć po nie sięgam najczęściej, ale również książki obyczajowe czy reportaże. Fascynuje mnie odmienność, sposób życia i postępowania ludzi, którzy mieszkają w małych, hermetycznych społecznościach, z utrudnionym dostępem do opieki medycznej czy szerokiej gamy artykułów spożywczych. Żyjących w miejscach, w których przyroda nie rozpieszcza, a żywioły dają o sobie znać o wiele częściej niż w innym rejonach świata. Islandia zawsze kojarzyła mi się przede wszystkim z zimnem, pustkowiem i mrokiem. Jest to więc świetne miejsce na obsadzenie fabuły thrillera. Czy Hildur zmroziła krew w żyłach? „Islandia jest odległa od reszty świata. Samotna, mała, pokryta lawą i lodowcami wyspa pośrodku zimnego morza”. Oficer śledcza Hildur zmagająca się z nierozwiązanym dramatem z dzieciń...

Ten ostatni rok

Obraz
„Nie chcemy, żeby jedno z nas umarło przed drugim. Nie chcemy żyć bez siebie… wolimy sami zadecydować o końcu naszej historii”. Zastanawiacie się czasem, jak to będzie, gdy poczujecie, że życie powoli już się wymyka z rąk, że choroba mimo leczenia i wszelkich starań zaczyna zwyciężać? Ja u kresu najbardziej będę się bała nawet nie tyle samotności, ile niedołężności i zależności od innych i niekoniecznie bliskich mi osób. Evelyn już od jakiegoś czasu gorzej się czuła. Diagnoza, którą postawili lekarze, nie zostawiła nawet skrawka miejsca na nadzieję. Mąż Joseph był zdruzgotany wiadomością, a po przeżytych wspólnie sześćdziesięciu latach nie wyobrażał sobie ani minuty spędzonej na świecie bez swojej ukochanej, z którą tyle przeszedł. Zrobili rodzinny zjazd, na którym ogłosili, że najbliższy rok będzie ostatnim w ich życiu, bo chcą odejść wspólnie i na własnych warunkach. Dla ich dorosłych już dzieci wiadomość była szokiem, z którego długo nie mogli się otrząsnąć. Nie chcieli przyjąć ic...

Nie można odpowiadać mrokiem na mrok

Obraz
„Człowieka kształtują ci, których spotyka na swojej drodze”. Naszym losem rządzą przypadki. Mniejszej lub większej wagi. Wszystko to, co mówimy, robimy i to, kogo poznamy, ma wpływ na nasze życie. Czasem odkrywamy to dopiero po latach. To zbiegi okoliczności tkają sieć naszego życia, o czym przekonali się bohaterowie Ten, kogo kochasz, nie umiera . Trzy różne zakątki Europy, trzy osoby i trzy historie, które przez przypadek połączyły się w nierozerwalną całość. Para w Szwecji jedną decyzją wprawiła w ruch wydarzenia, które odbiły się na ludziach mieszkających na Majorce i w Irlandii. Lena po śmierci córki i rozwodzie pragnie zacząć nowe życie. Wybór padł na Majorkę i na założenie tam pensjonatu. Jednak podczas prac budowalnych odkryto zwłoki. Bianca wciąż nie może się otrząsnąć po nagłym zniknięciu brata. By o nim, choć na moment zapomnieć wikła się w romans z żonatym szefem. Shane musiał zaś przylecieć z Londynu do rodzinnego miasteczka w Irlandii, ponieważ jego ojciec trafia do s...