Posty

Wyświetlam posty z etykietą zaginięcie

Winna zarzucanych jej czynów…

Obraz
„Teraz w domu panuje cisza. Jest zbyt cicho. Ja i cisza nie jesteśmy bowiem wielkimi przyjaciółkami. Cisza pozostawia zbyt wiele przestrzeni na myślenie. Na wracanie do przeszłości”. Książka: Zabiłaś mnie pierwsza , John Marrs Gatunek: Thriller psychologiczny Wydawnictwo: Czwarta Strona Atmosfera: gęsta, pełna niepokoju i wzrastającego napięcia Złożoność akcji: 🔷 🔷 🔷 🔷 (dynamiczna z częstymi zwrotami akcji i zmianą perspektyw) Moja ocena: 🌲 🌲 🌲 🌲 🌲 🌲 🌲 🌲 (8/10) (gwarancja emocji i nieprzespanej nocy) Po książki Johna Marrsa sięgam już w ciemno. Jego nazwisko jest dla mnie gwarantem dobrze spędzonego czasu z historią pełną emocji i zwrotów akcji. Tym razem Autor nie zabiera nas na wędrówkę, byśmy zagłębiali się w toksyczne relacje na linii matka-córka, ani abyśmy poznali tajemnicę opuszczonego domu i przyglądali się relacjom w małżeństwie jak w przypadku „Wszystko zostaje w rodzinie”. Tym razem na tapet wziął przyjaźń i zemstę... Margot i Anna m...

Niezwykła podróż służbowa

Obraz
„Las to jest żywa istota. Ukrywa tych, którzy o niego dbają, i karze tych, którzy mu szkodzą”. „Nie wchodź do lasu po zmroku”. Ostrzeżenie to słyszało każde dziecko już od kołyski. Miało zapaść głęboko w pamięć i uchronić od nieszczęścia. Tym, którzy mieli pecha i nie zdążyli dotrzeć przed zmrokiem do domu, nie udało się dożyć kolejnego poranka. Już ten początkowy fragment bardzo zachęcił mnie do lektury najnowszego thrillera Bartosza Szczygielskiego. Poznajemy dziennikarkę Kasandrę Lit, która nie za bardzo ma chęć wychodzić z domu. Traumatyczne wydarzenia z przeszłości i prześladowanie przez tajemniczego i nieuchwytnego stalkera nie poprawia komfortu życia. Pewnego dnia szef zlecił jej napisanie artykułu sponsorowanego o pensjonacie na Mazurach. Musiała przy okazji zrobić rekonesans, bo miała się tam odbyć redakcyjna impreza integracyjna. Wraz z nią pojechała fotoreporterka Monika Wawrzyniak. Na miejscu jednak nic nie szło tak, jak powinno. I nie chodziło tylko o paskudny oblepiając...

Piramida zła

Obraz
„ Podziel się zmartwieniem w moim przypadku nie działa. Nie uważam, by dało się oddać kawałek nieszczęścia komuś innemu. Tragedie są niepodzielne i nie sposób ich rozczłonkować ani odseparować od człowieka, jak separuje się skórę od kości. Mimo wszystko powinienem umieć się zachować”. Większość z nas zrobiła kiedyś coś, czego wstydzi się do tej pory. Sekreciki, psoty, o których lepiej nie wspominać, udawać, że się nigdy nie wydarzyły. Jednak oliwa zawsze na wierzch wypływa, szczególnie jeśli w przeszłości człowieka zaczynają grzebać organa ścigania. Miriam znika w tajemniczych okolicznościach dokładnie w czwartą rocznicę ślubu. Mimo usilnych prób ze strony rodziny i policji nie udaje jej się odnaleźć. Pół roku później na terenie starej fabryki zostają znalezione częściowo spalone zwłoki kobiety. Policja podejrzewa, że są to zwłoki Miriam, tak samo uważa jej mąż, ale siostra Adela nie wierzy, że za kilka dni będzie musiała pochować siostrę i nie potwierdza jej tożsamości podczas okaz...

Męczyżonek, czyli jaśnie pan spod ciemnej gwiazdy

Obraz
„Enola nie potrzebuje opieki. Enola nie musi pobierać nauk na pensji dla panien. Enola nie wymaga wydania za mąż. Przeciwnie, niech niebo ma w opiece mężczyznę, który byłby na tyle lekkomyślny, by się jej oświadczyć”. Fani bystrej i niepokornej Enoli Holmes zacierają ręce bowiem 22.02.2023 wyszła już 7 część cyklu z przygodami młodej i bystrej detektyw. Z jaką tajemniczą sprawą tym razem przyszło jej się zmierzyć? Nancy Springer przyzwyczaiła nas do rozwiązywania zagadek wespół w zespół z inteligentną Enolą i jej bratem Sherlockiem. Lektura i tego tomu dała mi pełną satysfakcję. Kilka razy szczerze się uśmiałam ze spostrzeżeń i komentarzy dziewczyny oraz z jej słownych przepychanek z bratem. Przy Enoli Sherlock jest zwykłym sztywniakiem i zachowuje się protekcjonalnie, ale za siostrą, po tym jak już się pogodził z faktem, że nie skończy ona szkoły dla panien, poszedłby w ogień. W tomie 7 wspólnymi siłami rozwiązują kolejną zagadkę. Tym razem do słynnego detektywa zgłasza się zrozpa...

Mgła gęsta od tajemnic

Obraz
„Nie wszystko na tym świecie jest czarno-białe Jess. Czasem dobrzy ludzie popełniają błędy. Czasem niewinni trafiają za kratki za coś, czego nie zrobili. A czasem ci naprawdę podli nie ponoszą odpowiedzialności za swoje czyny”. Ostatnio w moje ręce wpadł debiutancki thriller psychologiczny dziennikarki Lisy Gray. „We mgle” to pierwsza historia z cyklu o przygodach Jessicy Shaw – prywatnego detektywa. Zaciekawiła mnie tajemnicza, stonowana okładka, no i … cóż mam sentyment do kobiet nietuzinkowych, wykonujących typowo męskie zawody, odważnych, upartych i ładujących się w wieczne kłopoty. Pewnego dnia siedząc w barze, nasza bohaterka przeglądała strony z zaginięciami. Zastanawiając się, czy nad jakąś sprawą się nie zaangażować zauważyła, że otrzymała maila. Był on od nieznajomego i dotyczył zaginionego przed wielu laty dziecka. Dziewczynki. Dziwnym trafem podobnej jak dwie krople wody do pani detektyw. Adrenalina tak uderzyła ją w skronie, że natychmiast zainteresowała się sprawą. W ko...

Czy masz pewność, że wiesz, kim jesteś?

Obraz
„Wspomnienia są jak ryby. Kiedy chodzę po płyciźnie, mogę je łapać rękami. Trzymam wspomnienie w dłoni, patrzę na nie, a potem wrzucam z powrotem do wody, by odpłynęło.” Od samego początku bardzo spodobał mi się fakt, że akcja książki rozgrywa się na dwóch płaszczyznach. Częściowo w Stanach, częściowo w Australii. Podział na Teraz i Wtedy. Dzięki temu od razu możemy zagłębić się w opisywaną historię i wraz z bohaterami prowadzić śledztwo szukając odpowiedzi na pytanie, co się wydarzyło 28 lat temu w małej, zapyziałej mieścinie w Kentucky. Wyobraźcie sobie taką oto sytuację. Podczas przerwy w pracy siedzicie sobie w bufecie. Podchodzi do was zupełnie obcy człowiek. Siada sobie jak gdyby nigdy nic, zwraca się do was po imieniu i pokazuje zdjęcie dwuletniego dziecka. Zdjęcie jak zdjęcie – byście sobie pomyśleli, ale w momencie, w którym nieznajomy stwierdziłby, że to wy jesteście na tym zdjęciu a w parę dni po swoich drugich urodzinach i jednocześnie po wykonaniu owego zdjęc...

Rasowy thriller

Obraz
„Nie wyglądałaś ani na przerażoną, ani na specjalnie zmartwioną. Gdybyś miała jakiś kłopot, na pewno byś mi się zwierzyła. Prawda?” Jako czytelnik zakochany w thrillerach nie mogłam nie skorzystać z możliwości zapoznania się z piórem Claire Douglas. O tej książce nie mogę się wyrazić inaczej niż w samych superlatywach! Mamy dwie główne bohaterki, które poznały się w dzieciństwie, gdy miały po 7 lat. Frankie, przebojowa, impulsywna z bogatego domu – rodzice prowadzili hotel. Nieufna i nieśmiała Sophie wychowywała się z bratem Danielem i rzadko, kiedy widziała matkę, która ciężko pracowała, aby utrzymać rodzinę po tym jak uciekła od męża brutala. Obie dziewczyny dojrzewały w klaustrofobicznym małym nadmorskim miasteczku gdzie było czuć tylko zapach morza i jedzenia, marzyły, że będą odbywać dalekie podróże i już nigdy nie wrócą do miasteczka. Miały większe aspiracje niż przeciętny dzieciak zamieszkujący w Oldcliffe-on-Sea w trzecim pokoleniu. W pewne kończące się upalne lat...