Jedna burza i wiele zmian
„Najważniejsze, by przetrwać. Pomagać sobie wzajemnie, wspierać się, troszczyć o słabszych. Bo tym właśnie jest cywilizacja! To nie komputery i układy scalone, nie algorytmy sztucznej inteligencji, władza, polityka i religia. Cywilizacja to humanitaryzm, miłość i szacunek wobec bliźniego, empatia, troska i współczucie. Tym właśnie jest ludzkość i nie może jej zniszczyć jedna burza”. Czasami każdy chce zmienić coś w swoim życiu i w najbliższym otoczeniu. Nie zawsze są to tylko meble, czy kolor ścian. Czasem człowieka jakaś tajemnicza siła ściska w dołku i czuje, że czegoś brakuje, że egzystencja jest niepełna, nie spełnia tak do końca oczekiwań. Wiemy, że trzeba coś zmienić w swoim życiu lub w nastawieniu do niego, ale czasem do tego potrzebny jest impuls, wydarzenie, które zainicjuje zmiany. Dla bohaterów książki Weroniki Wierzchowskiej takim czynnikiem była niezwykła burza i jej skutki. Życie w małym miasteczku biegło dość spokojnie od wschodu do zachodu słońca. Jednym monotonnie, i...