Uwikłana, osaczona
„Niszczył ją powoli i systematycznie, choć robił to w białych rękawiczkach i nikt nawet nie podejrzewał, że ten czarujący mężczyzna nie był zdolny do miłości. Co gorsza – on sam też nie zdawał sobie z tego sprawy i był święcie przekonany, że daje bliskim wszystko”. Czy też tak czasem macie, że przypatrujecie się dyskretnie ludziom, którzy Was mijają i zastanawiacie się, jacy oni są, co czują w danej chwili, jakie mają smutki i marzenia, co lubią i czy w domu ktoś na nich czeka? Przyznam, że ja tak mam. Przyglądam się i główkuję, jaki wykonują zawód, czy są szczęśliwi, jak się zachowują w sytuacjach stresowych. Widzę uśmiechniętych ludzi z dziecięcym wózkiem i zastanawiam się, co się u nich dzieje za zamkniętymi drzwiami. Pozory przecież często mylą… Paulina ma tylko pracę, która uwielbia i syna, którego kocha nad życie. Z mężem rozstała się dawno temu i nie żałowała tej trudnej decyzji. Pewnego razu poznała wdowca z dorastającym synem. Po kilku spotkaniach zaczęła myśleć, że może nie...