Posty

Wyświetlam posty z etykietą sekrety

Niebezpieczne zabawy

Obraz
„Od kiedy przyjechali, każde z nich chwytało się kieliszka jak koła ratunkowego, dzięki któremu mogli pływać na powierzchni tej maskarady. Mimo że się znali jak łyse konie, bez alkoholu starali się nie wypadać z ról, które wymyśliło im życie. Kontrolowali się, chowali za dorosłością. Byli jedynie nudnymi, rozsądnymi i odpowiedzialnymi ludźmi”. Małżeństwa są przeróżne: mniej lub bardziej się kochające, przywiązane do siebie, wspierające, żyjące na odległość i takie drące ze sobą koty nawet w kwestii pory obiadów. Relacje między żoną a mężem również przybierają przeróżne formy, mają swoje blaski i cienie. Są pary małżeńskie zaprzyjaźnione ze sobą na tyle, że nie tylko spotkają się na imprezach i uroczystościach, ale również spędzają ze sobą wakacje. Co może się wydarzyć, gdy ktoś podczas jednego z wyjazdów zaproponuje zamianę partnerów? Tak po prostu... tak na jedną noc… dla zabawy... Zetka i Joachim, Mara i Bazyl, Ewa i Mikołaj, Jowita i Grzesiek, Dina i Robert – dla tych par to miał ...

Trzy siostry, trzy krainy, trzy misje

Obraz
„Myślę, że zawsze łatwiej jest kochać ludzi, którzy nas potrzebują, niż tych, których sami potrzebujemy. Bycie potrzebnym czyni człowieka potężnym. A zarazem bycie w potrzebie czyni go bezbronnym”. Jestem takim czytelnikiem, który sięga po raczej wszystkie gatunki literackie choćby z czystej ciekawości. Po obyczajówkach lubię poczytać thrillery, a by od nich odpocząć, coraz częściej sięgam po fantastykę. A jeśli do tego książka w tym gatunku dodatkowo przyciągnie okładką, to jestem już kupiona. Poznajemy świat czterech baśniowych królestw. Księżniczki Beatriz, Daphne i Sophronia żyją w Bessemii. Mają lat 16, gdy zostają wysłane przez matkę zimną i wyrachowaną Cesarzową Margaraux do obcych królestw, by tam poślubiły przyszłych następców tronu. Matka dziewczyn jest pełną okrucieństwa i tajemnic kobietą, która o intrygach, oszustwach, manipulacji i o ściąganiu gwiazd z nieba wie chyba wszystko. Młode kobiety nie mają przyjaciół, nie mają powierników. Zdane są na siebie i Cesarzową matkę...

Życie pisze najdziwniejsze scenariusze

Obraz
„Wypełnia mnie mroczna podłość. Czuje się jak ktoś zupełnie obcy. Jad skwierczy jak przypalony olej na patelni, wylewa się ze mnie jak mleko z rondla, którego nikt nie pilnuje”. Gdy trafiłam na książkę J. A. Corrigan nie przyciągnęła mnie ani okładka, ani sama Autorka, o której usłyszałam po raz pierwszy. Zainteresował mnie przede wszystkim opis wydawcy oraz dość skrajne opinie na jej temat na portalach czytelniczych. Nie pozostało mi nic innego jak tylko wziąć się za czytanie i wyrobić sobie o niej zdanie. Rose przyznała się do zabicia pacjenta. W związku z tym, że była pielęgniarką w szpitalu, jej zbrodnia odbiła się w prasie szerokim echem. Były dziennikarz i szukający uznania pisarz Theo wyczuwa, że historia Rose może go zaprowadzić na szczyt sławy i popularności. Gdy uzyskuje od kobiety zgodę na widzenie, po kilku szczerych rozmowach  zaczyna podejrzewać, że pielęgniarka jest niewinna a jej pełna dramatów i mroku historia ma drugie dno… Książka przypadła mi do gustu, tak s...

Czasem trzeba tańczyć, jak diabeł zagra…

Obraz
---- RECENZJA PRZEDPREMIEROWA ---- „Nie trzeba bać się duchów ani upiorów, tylko właśnie ludzi. A najbardziej tych, których ścigają duchy. I upiory. Upiory przeszłości”. Uwielbiam, kiedy w książkach występują retrospekcje bez względu na gatunek. Lubię też, gdy akcja wraca do czasów II wojny światowej i wydarzeń powojennych. Dlatego też skuszona opisem wydawcy wzięłam na tapet najnowszy kryminał Marka Stelara. Spokój w Nowym Warpnie został zaburzony przez zabójstwo popełnione na emerytowanej nauczycielce. Nikt nigdy nie darzył jej szczególną sympatią, ale zabójstwo w małej społeczności nie mieściło się w głowie i nie przeszło bez echa. Dzielnicowy Przeworski nie byłby sobą, gdyby nie zaczął się wtrącać do prowadzonego śledztwa, które wyglądało na banalnie proste. Nazwisko mordercy zostało bowiem wypisane krwią na podłodze obok ofiary. Jednak nie ma przecież prostych rozwiązań i nie ma tylko bieli i czerni, ale istnieją jeszcze odcienie szarości. Poza tym pozory mylą! Kiedy w czasi...

Bilans win

Obraz
„Nic nie umknie uwadze osoby, która mieszka w twoim domu, osoby, której powierzasz własne dziecko. Osoby, która spędza w twoim domu całe dnie, kiedy ciebie w nim nie ma. Osoby, która ma dostęp do każdego pokoju, każdej szuflady, każdego listu, każdego cala przestrzeni. Każdego włoska na głowie”. Pamiętam wydarzenie, gdy miałam lat 5-6 i w okresie około bożonarodzeniowym zniknęłam rodzicom z oczu. Byliśmy w sklepie, ogromnie się nudziłam, a za oknem zaczął padać śnieg. Wymknęłam się cicho na dwór i zaczęłam powoli iść przed siebie, patrząc tylko na wirujące płatki i próbując złapać je na język. Rodzice szybko mnie znaleźli, nie wiem, czy najpierw chcieli mnie przytulać z radości, czy „udusić” za nieposłuszeństwo. Dopiero po latach dotarło do mnie na jakie skrajne, ogromne i negatywne przeżycia ich skazałam. Z pewnością o wiele większe i potężniejsze emocje czuła Marissa bohaterka książki To jej wina , ponieważ jej synek został... porwany... Marissa podjechała pod wcześniej umówiony ad...

Spirala nienawiści

Obraz
„Mózg podświadomie blokuje wspomnienia, które są zbyt stresujące czy traumatyczne. Ale przez to jednocześnie przykuwa nas do przeszłości, bo nie możemy się z nimi uporać”. „Co się skrywa między nami” kusi skromną, ale intrygującą okładką oraz zastanawiającym i wzbudzającym ciekawość opisem na obwolucie. Matka i córka. Czy na świecie może być mocniejsza więź? „ Łączą nas więzy krwi. Nie zawsze muszę cię lubić, ale nigdy nie przestałam cię kochać ”. Jednak między miłością a nienawiścią jest bardzo cienka prawie niewidoczna granica. Co się stanie, kiedy między matką a córką pojawia się szczelina? Z każdym gestem, słowem, uczynkiem rozszerza się do przepaści, której żadna już nie będzie w stanie zasypać. Z miłości rodzi się najpierw niechęć, później odraza aż w końcu przeogromna złość. Czy jednak sekrety i złe, bolesne decyzje podjęte przez matkę mogą usprawiedliwić zamknięcie jej na odizolowanym, wyciszonym poddaszu i trzymanie na łańcuchu? Tak dobrze przeczytaliście – na łańcuchu... ...