„Honor za duszę, krew za przyjaciela”, czyli historia o tym, że familia jest najważniejsza…
„Korzystasz z życia, czerpiesz garściami, nie zwracasz uwagi na otaczający cię świat, uznając, że został stworzony na twoje wyraźne życzenie. A tym bardziej nie dostrzegasz ludzi, dla których możesz być ważny, bo przecież nie zasługują na twoją atencję. Wielki Chris Conti nie zaprząta sobie głowy maluczkimi”. Mafijne romanse, obyczajówki z porachunkami w tle nieszczególnie są bliskie mojemu sercu, ale gdy przedawkuje thrillery muszę się po prostu czytelniczo zresetować. Wtedy praktycznie w ciemno sięgam po książki Agnieszki Lingas – Łoniewskiej. Jej nazwisko gwarantuje lekki styl, powiew sensacji oraz po prostu rozrywkę na dobrym poziomie. Krzysiek znany lepiej jako Chris Conti, utalentowany złodziej i przyszła głowa mafii z Kalabrii otrzymał cynk, kto może stać za zamachem na jego rodzinę, w którym śmierć poniosła macocha, z którą był bardzo związany. Pojawił się w Gołdapi wraz z braćmi i ich kobietami, które mieliśmy możliwość poznać we wcześniejszych tomach. W malowniczej miejscow...