Debiut ??? ..... Serio ?!!!?
„Ludzie uważają, że dobro i zło to przeciwieństwa, ale są w błędzie – to tylko lustrzane odbicia widoczne w potłuczonym szkle”. Nazywam się Amber Reynolds. Są trzy rzeczy, które powinniście o mnie wiedzieć: 1 . Jestem w śpiączce. 2 . Mój mąż już mnie nie kocha. 3 . Czasami kłamię. Te początkowo przeczytane zdania wbiły mnie głęboko w fotel i już w tym fotelu pozostałam do ostatniej kropki. Książka świetna, fantastyczna, fenomenalna i wypluwająca do rzeczywistości po ostatnim zdaniu. Tym bardziej zdumiewa mnie fakt, że to był literacki debiut Alice Feeney!! Gdzie ktoś ją trzymał przez ostatnie lata? Początkowo obawiałam się, że będzie to coś a’la Jo Fielding, ponieważ w jej „Martwej naturze” również pojawił się motyw kobiety po wypadku, będącej w szpitalu, która nie widziała i nie dawała oznak życia, ale słyszała i rozumiała wszystko, co się działo wokół niej. Brrr nie chciałabym się znaleźć w takiej sytuacji!! Jednak książka Fe...