Swoboda we własnej skórze
„[…] uczę się rozumieć świat w nowych kategoriach, nie jako zły i dobry, ale nieustannie zmienny. Świat może się zmienić w każdej chwili, a jedyne bohaterstwo polega na tym, by pojąć to w momencie, gdy to się dzieje, zamiast później oglądać się wstecz i żałować”. Wspomnienia Autorki o dorastaniu w społeczności chasydzkiej i o podjęciu ważnej decyzji, by z tej enklawy odejść szczegółowo opisane w „ Unorthodox ”, zrobiły na mnie spore wrażenie. Jak prezentuje się druga część pogoni za wolnością? W kontynuacji poznajemy losy Deborah już po opuszczeniu chasydzkiej wspólnoty. Dalsza rodzina i dawno niewidziani wujowie po publikacji książki chcieli, żeby popełniła samobójstwo za okrutny czyn, jakim było wydobycie na światło dzienne ortodoksyjnych i radykalnych rytuałów. Doprowadziło to do tego, że młoda kobieta z małym dzieckiem musiała opuścić Nowy Jork. Deborah zrozumiała, że aby w pełni być sobą nie może tworzyć swojej tożsamości od samego początku. Nie jest czystą kartą, musi zaakcepto...