Posty

Wyświetlam posty z etykietą ciekawostki

„Noc szalona, no a rano… ten tupot białych mew…”

Obraz
„Dzień i Noc. Człowiek nie może żyć tylko dniem, potrzebna jest mu też noc. Stąd jego tęsknota za psychozą, za innym widzeniem świata, oderwaniem od rzeczywistości”. Książka: Pijana historia świata , Andrzej Fiedoruk Gatunek: Popularnonaukowa Wydawnictwo: RM Atmosfera: lekka, gawędziarska Złożoność akcji: 🔷 🔷🔷 (przekrojowa podróż przez epoki i narody ) Moja ocena: 🌲 🌲 🌲 🌲 🌲 🌲 (6/10) (mnóstwo ciekawostek podanych z humorem) Zacytowana wyżej tęsknota za innym widzeniem świata towarzyszy nam od zarania dziejów, bo i alkohol istniał od zawsze. Okazuje się, że już nasi siedzący na drzewach przodkowie, podpatrując i naśladując inne zwierzęta, zachwycili się sfermentowanymi owocami niektórych roślin. Już w podstawówce czytało się o greckich sympozjach podlewanych winem czy rozpustnych rzymskich imprezach. A jak to bywało w innych krajach i różnych epokach? Jak to dokładnie wyglądało i w jaki sposób rozwijała się kultura picia trunków, a czasem kompletny br...

Kocie uniwersum

Obraz
„Badania naukowe potwierdziły hipotezę, że opiekunowie mający większą wiedzę odczuwają mocniejszą więź z kotem, a dodatkowo zgłaszają mniej problemów z zachowaniem niż opiekunowie, którzy nie wykazują się dużą znajomością kociego świata”. Od kiedy sięgam pamięcią, w moim życiu był przysłowiowy Azor i przysłowiowy Mruczek. Nie wyobrażam sobie domu bez zwierzęcia, więc aktualnie jestem opiekunem psa oraz czterech kotów. Fantastycznie jest obserwować ich zachowania, zabawy, hierarchię podczas posiłków, jak się szykują do snu i jak sobie układają relację w stadzie, w którym wszyscy żyjemy. Z przyjemnością więc sięgnęłam po Tajemnice świata kotów. Jak zrozumieć swojego mruczącego przyjaciela . Uważam, że takich publikacji nigdy dość, by pogłębiać wiedzę na temat potrzeb gatunkowych. To jedyny sposób by jak najlepiej wszystkim się żyło i współżyło. „Koty to indywidualności, które – jak doskonale wiemy – lubią wychodzić poza utarte schematy, utrudniając życie opiekunom, behawiorystom, lekar...

Przeszłość jak pole minowe

Obraz
„Ludzie czytający książki przeżywają kilka egzystencji naraz”. Po świetnej Powodzi Paweł Fleszar dość długo kazał czekać na kolejny kryminał. Teraz już jest chyba z górki, bo po dobrym Piekle-niebie jestem już po kolejnej lekturze jego autorstwa zatytułowanej Smog . Muszę przyznać, że gdy zapoznałam się z opisem wydawcy moje skojarzenia zwróciły się ku Magdzie Stachuli i jej Pisarce . Trochę się obawiałam, że obie fabuły okażą się bardzo podobne. Na szczęście tak się nie stało. Wit Nawrocki został zdegradowany i czeka na poprawę humorów przełożonych, pracując w Komendzie Miejskiej Policji w Krakowie. Dzięki znajomościom otrzymuje ciekawą sprawę do zbadania. Nikt nie wie, czy zakwalifikować ją jako zaginięcie, wypadek czy jako zgon. W podejrzanych okolicznościach umiera pisarz poczytnych powieści. Ochroniarz ze strzeżonego osiedla, na którym mieszkał i partnerka pisarza wzywają pogotowie jednak gdy ci przyjeżdżają, okazuje się, że ciało mężczyzny zniknęło. Jak to możliwe? Przez to ...