Posty

Wyświetlam posty z etykietą marzenia

Z przeznaczeniem się nie dyskutuje

Obraz
  ---- PREMIERA ----   „Ludzie zobaczą tyle, ile im pokażesz”. Kto z nas nie lubi pomarzyć o rzeczach tycich lub wielkich, układać planów, wspominać miłych chwil. Dzielić się marzeniami z bliskimi osobami mając cichą nadzieję na ich spełnienie. Nadia i Michał w dzieciństwie byli nierozłączni. Wpadli na pomysł, by do słoika po zaprawach włożyć lampkę na bateryjki a słoik „karmić” karteczkami ze swoimi marzeniami i tajemnicami. Był ich wielkim sekretem. Do pewnego momentu... Poznajemy bliżej Nadię, która po walce z depresją związaną z traumatycznymi wydarzeniami sprzed 10 lat zmaga się obecnie z inną ciężką chorobą. Za wszelką cenę usiłuje ukryć to przed światem za szerokim uśmiechem. Wszyscy mają ją za pogodną, wesołą dziewczynę, która nie boi się „chwytać dnia”. Pewnego wieczoru poznaje Kubę, który zjawił się w miasteczku po latach przebywania w Anglii. Chłopak przyjechał na urlop, którego nie miał od paru lat. Młodzi przypadli sobie do gustu i zaczęli się spotykać, wiedzą...

Kraina Nieoczekiwanych Powrotów

Obraz
„Ile rzeczy załatwiamy w ten sam sposób, bez chwili refleksji, automatycznie, po prostu dlatego, że tak robiliśmy zawsze? Te same potrawy na każdy posiłek, te same gry każdego wspólnego wieczoru, rozgrywane zawsze w tych samych drużynach. Te same piosenki towarzyszące nam podczas czasu spędzanego razem”. Są chwile, na które pragniemy spuścić zasłonę milczenia. Wymazać z pamięci ze względu na upokorzenie, stres, smutek, wstyd. Istnieją jednak momenty jak nawet niecałe dnie, o których myślimy z rozrzewnieniem, wywołują one natychmiastowy uśmiech na twarzy, radość. Czujemy   wiosnę w sercu. Ja mam takie całe dnie, do których chętnie znów bym się przeniosła. Główna bohaterka najnowszego pisarskiego duetu Christina Lauren jednak raczej by się ze mną nie zgodziła, a na słowa „przeniesienie w czasie” uciekłaby z krzykiem, wyrywając sobie włosy z głowy. 26 grudnia. Oj tak… trzeba zawsze uważać co i do kogo się mówi i do jakichś sił się człowiek zwraca. Wszechświat ma oczy i uszy i czasem...

Wyhaftowane marzenia

Obraz
„Zbyt często zapewniamy o uczuciach, które w nas nie wybrzmiewają. Za mało jednak mówimy o tych, które tkwią w nas od lat”. Zawsze chętnie sięgam po każdą historię, którą stworzy Agata Kołakowska. Nie jest to dla mnie typowa literatura kobieca. Autorka nie dodaje lukru, nie jest infantylna, ckliwa. Nie ma tam zbędnych elementów, nie emanuje seksem, nie jest przegadana. Zawsze dopracowana do ostatniego słowa. Dlatego jak tylko zobaczyłam, że popełniła kolejną książkę, wiedziałam, że po prostu muszę ją mieć. Leonard jest krawcem z wieloletnim doświadczeniem i ogromną wyobraźnią. Wybiera tylko najlepsze materiały, a jego projekty są bardzo dopracowane. Szycie to całe jego życie, ale ma zasadę. Szyje tylko i wyłącznie sukienki. Do pomocy ma tylko jedną, zaufaną i zdolną pracownicę. Zakład, w natłoku takich nastawionych na komercyjne szycie dla wielkich sklepów, prządł z coraz większym trudem. Nie był też zbyt znany na rynku, ponieważ krawiec postanowił, że zadowolona klienta mogła poleci...