Posty

Wyświetlam posty z etykietą kot

Kocie uniwersum

Obraz
„Badania naukowe potwierdziły hipotezę, że opiekunowie mający większą wiedzę odczuwają mocniejszą więź z kotem, a dodatkowo zgłaszają mniej problemów z zachowaniem niż opiekunowie, którzy nie wykazują się dużą znajomością kociego świata”. Od kiedy sięgam pamięcią, w moim życiu był przysłowiowy Azor i przysłowiowy Mruczek. Nie wyobrażam sobie domu bez zwierzęcia, więc aktualnie jestem opiekunem psa oraz czterech kotów. Fantastycznie jest obserwować ich zachowania, zabawy, hierarchię podczas posiłków, jak się szykują do snu i jak sobie układają relację w stadzie, w którym wszyscy żyjemy. Z przyjemnością więc sięgnęłam po Tajemnice świata kotów. Jak zrozumieć swojego mruczącego przyjaciela . Uważam, że takich publikacji nigdy dość, by pogłębiać wiedzę na temat potrzeb gatunkowych. To jedyny sposób by jak najlepiej wszystkim się żyło i współżyło. „Koty to indywidualności, które – jak doskonale wiemy – lubią wychodzić poza utarte schematy, utrudniając życie opiekunom, behawiorystom, lekar...

Kot zawsze wie, co w trawie piszczy

Obraz
„Najważniejsze w życiu to znaleźć swoje miejsce.” Przeczytałam kilka kryminałów pod rząd i stwierdziłam - dość! Po długim namyśle sięgnęłam po książkę autorstwa Agnieszki Lingas – Łoniewskiej i nie zawiodłam się. Jej książki są gwarantem dobrej zabawy. Lekkie pióro, fajny język, galimatias życiowy bohaterów, trochę słodyczy, (ale nie do mdłości). Do pośmiania i do wzruszenia. Lubię, gdy historia przedstawiona w książce jest opisana z perspektywy kilku osób. Tutaj mamy Lidkę, Anetę, Tatianę, Karolinę, Jeremiego i tajemniczego blogera Jacka Sparrowa. Dziewczyny to prawdziwe przyjaciółki, jeśli któraś ma problem lub sprawę do omówienia zwoływały się pod hasłem RESET i w trybie pilnym zjawiały się z reguły u Lidki ze smakowitym jedzonkiem i dużą ilością wina. Sąsiadem Lidki – pisarki był wymieniony wyżej przystojny i tajemniczy Jeremi. Mężczyźnie sąsiadka bardzo się podobała i skrycie się w niej podkochiwał. Bliższe zapoznanie sąsiedzkie zafundował kot Lidki o imieniu Jam...