Posty

Wyświetlam posty z etykietą 2000 elementów

Puzzle, puzzle

Obraz
Za oknem prószy śnieg. Sople zwisają z dachu. Termometr wariuje i sam się nie może zdecydować czy ustabilizować się na wskaźniku +2, czy na -10. W związku z tym wybrałam sobie obrazek, który rozgrzewa jak aromatyczna herbata z imbirem. Côte d’ Azur: Miramar pochodzi z firmy Ravensburger, z którą układałam po raz pierwszy i chyba nie ostatni. Elementacja to całe 2000! Trochę czasu to zajęło, ale na szczęście mam dwie maty do układania (czyżby to już lekka mania?). Miałam problemy, bo wykrojnik był dość jednostajny. Dodatkowym utrudnieniem był fakt, że niektóre puzzle pasowały jakby w kilka miejsc. Zaczynając układanie, bałam się, że zabraknie klocków, ponieważ puzzle nie dość, że używane, to jeszcze stare jak świat. Obrazek był układany jeszcze przez małych synów koleżanki (obecnie każdy z nich już nawet zapomniał, kiedy to skończył 18 lat - o takim stary obrazku piszę). Dodatkowo puzzle koleżanka wygrzebała z piwnicy podczas porządków. Zawsze coś z pudełka mogło się niepostrzeżenie wys...

Puzzle, puzzle

Obraz
W mojej kolekcji w ramach akcji 6.12.2019 Znalazł się przepiękny obraz do układania. Mąż dobrze podpowiedział Mikołajowi. Nie dość, że puzzle z firmy Clementoni to jeszcze aż na 2000! Widok przedstawia słynny szczyt w Alpach – Matterhorn. Jest on marzeniem każdego alpinisty. Ja się wolałam skupić na układaniu. Na krześle przy stole czułam się bezpieczniej niż na górskim stoku. Obrazek był trudny. O ile łąka i domki poszły jak z płatka, to układanie lasu z modrzewiami, barwami jesieni i grą światłocieni dało do wiwatu. Jednak przeszkody są po to by je pokonywać i po jakimś czasie i odrobinie cierpliwości udało się. Według mnie efekt jest fenomenalny! Clementowi też nie zawiodło. Klocki idealnie dopasowane, bez paprochów i pyłu z bardzo ładnym nasyceniem kolorystycznym.                                                   ...