Posty

Wyświetlam posty z etykietą Zbrodnia pod palmami

Proszone herbatki, krew, palmy i piraci

Obraz
„Cecilię śmieszyło, jak często ludzie wybaczali jej „humorki”, które zazwyczaj były starannie odgrywanym przedstawieniem, tylko dlatego, że należała do płci pięknej. Traktowali ją jak porcelanę, co często bywało irytujące, ale dawało się też wykorzystać do osiągnięcia jej własnych celów”. Książka: Zbrodnia pod palmami , Magdalena Chlebicka Gatunek: Kryminał Wydawnictwo: Warszawska Firma Wydawnicza Atmosfera: duszna, oblepiająca Złożoność akcji: 🔷 🔷🔷 (dynamiczna, wielowarstwowa ) Moja ocena: 🌲 🌲 🌲 🌲 🌲 🌲 🌲 (7/10) (bardzo dobry debiut: klasyczny kryminał w egzotycznej scenerii) „Zbrodnia pod palmami” zachęciła do zabrania się za lekturę nie tylko ciekawą okładką, ale też egzotycznym miejscem rozgrywających się wydarzeń. Czy słusznie czułam owo przyciąganie? Co otrzymałam? Młodziutka Cecilia Dufrense w wyniku skandalu wywołanego przez ojca musiała wraz z nim wyjechać z Wielkiej Brytanii i zamieszkać w Georgetown. Nie cierpiała z całego serca Malezji p...