Posty

Wyświetlam posty z etykietą syndykat

Gangster i miłość??

Obraz
„Czy jest jakiekolwiek miejsce na tym świecie, w którym byłabym bezpieczna i szczęśliwa? […] świat to straszne miejsce. Pełne cholernych dwulicowych ludzi, bólu i poniżenia. I samotności.” Zaintrygowało mnie to, że książka od razu została okrzyknięta najbardziej tajemniczym debiutem roku. Autorka ukrywająca się pod pseudonimem Lindy Szańskiej, to dawna kelnerka zatrudniona w hotelu Orbis Polonez, w której obsługiwała szefów mafii poznańskiego światka. Kto więc lepiej napisałby historię o potędze mafii, przemocy i kobietach jak nie ktoś, kto miał z tym styczność? Poznajemy Kalinę Boraczyńską rozpoczynającą studia na poznańskim AWFie. Dorabia sobie jako instruktorka fitness i tancerka przy rurze w klubie nocnym. Zamieszkała u ciotki, ponieważ we wrocławskim domu nie czuła się dobrze. Siostra popełniła samobójstwo, ojciec, wielki polityk mający chrapkę na stołek w ministerstwie nic poza tym go nie interesowało. Brud, polityka, narkotyki, od których uzależniła się matka Kaliny by przet...