Niedola lubi towarzystwo
„Jesteśmy zżyci tylko na pokaz, a w chwili próby troszczymy się przede wszystkim o samych siebie”. Książkę wygrałam w konkursie ogłoszonym na portalu lubimyczytac.pl. Można było zadać pytanie pisarce Jenny Blackhurst, a jeśli redakcja portalu wykorzystała je w wywiadzie, wygrywało się książkę. Miałam akurat bardzo inspirujący okres, bo udało mi się w ten sposób, w różnych konkursach wygrać aż 6 historii. Polubiłam styl Autorki od momentu zapoznania się z książką „ Czarownice nie płoną ” i byłam bardzo ciekawa jej najnowszej powieści. Przyjęcie halloweenowe na zamkniętym, zamożnym osiedlu. Dziewięć zaprzyjaźnionych przebranych za straszne postacie osób i morze alkoholu. Niebawem zabawę przerywa krzyk. Jeden z uczestników przyjęcia wspiął się na drzewo, na którym zbudowany był domek i w wyniku nieszczęśliwego wypadku spadł. Erica, bo to o niej mowa poniosła śmierć na miejscu. Policja, która przyjechała na miejsce zdarzenia, uznała zgon za przypadkowy, ponieważ kobieta była pod wpł...