Posty

Wyświetlam posty z etykietą cykl Caraval

Wymarzony prezent w otoczeniu psotnych kul śniegu

Obraz
„Stetryczałe zrzędy i osoby z awersją do dobrej zabawy, fantazji, romansu, snów i magii świąt powinny natychmiast odłożyć tę książkę. Opowieść niniejsza bowiem zasłynęła tym, że zaraża czytelników duchem świątecznym i marzeniami o porywającej przygodzie. Podobno są też tacy, którzy podczas lektury podśpiewują lub spontanicznie zabierają się do pieczenia ciasteczek”. Lubicie niespodzianki? Ja bardzo, co prawda nie w postaci niezapowiedzianych gości, czy nadgodzin w pracy, ale przy malutkich podarkach cieszę się jak dziecko. Stephanie Garber właśnie zrobiła przedświąteczny prezent swoim fanom. Dzięki jej pomysłowi będziemy mogli ponownie zanurzyć się w świecie iluzji znanej z Caravalu , tym razem w świątecznej oprawie okraszonej specjalnymi ilustracjami. Do Imperium Równikowego wielkimi krokami zbliża się Wielkie Święto. Na Wigilię Cesarzowa Scarlett zaplanowała wspaniałe, uroczyste widowisko pełne świątecznych akcentów, zabaw, gier oraz słodyczy. W tym czasie każdy musi podarować swo...

Wszystko kiedyś ma swój kres

Obraz
„Magia przybiera dwie formy. Ci, którzy posiadają czarodziejską moc, mogą manipulować albo ludźmi, albo światem. Ja potrafię jedno i drugie, dlatego tworzę iluzję bardziej przekonującą niż zwykłe urojenia. Mogę sprawić, że spadnie deszcz, który nie tylko zobaczysz, ale także poczujesz na ubraniu i na skórze. A jeśli zechcę, będzie ci się zdawało, że przenika aż do twoich kości”. Wielkimi krokami przyszedł czas na Finał . Po Caravalu  Wchodzicie do gry? (ankabook.blogspot.com)   i Legendzie   Kto nie boi się wejść do gry? (ankabook.blogspot.com)  przyszedł czas na zakończenie cyklu. Z jednej strony nie mogłam się doczekać, ale z drugiej zrobiło mi się trochę smutno, że to ostatnie strony wiążące mnie z Tellą, Scarlett, Legendą. To są minusy każdych cykli, bo z chwilą, w której nadejdzie czas pożegnania, czuje się rozżalenie, bo jeśli lektura jest wciągająca i wywołuje emocje, to człowiek mimo woli zżywa się z bohaterami. Po raz ostatni mamy możliwość obserwowania za...

Kto nie boi się wejść do gry?

Obraz
„Pozwól kłamstwu tak się rozpanoszyć, by przestało cię uwierać, a wtedy sama w nie uwierzysz”. Osoby, które obserwują bloga z pewnością pamiętają moje zachwyty nad książką Caraval . Niezaznajomionych odsyłam do recenzji: Wchodzicie do gry? (ankabook.blogspot.com) . Bardzo się ucieszyłam, że nie musiałam zbyt długo czekać na tom II. Byłam ciekawa, czy ta część również mnie wciągnie, urzeknie i doprowadzi do szybszego bicia serca. I część skończyła się bardzo intrygująco, między innymi dlatego, że Autorka wprowadziła nową postać, okazało się też, że Tella nie jest do końca szczera wobec ukochanej siostry. W Caravalu pomagał jej tajemniczy nieznajomy ukrywający się pod pseudonimem Przyjaciel. Okazało się również, że dziewczyna ma spory dług do spłacenia, albowiem spełnienie marzeń kosztuje. Naturalną koleją rzeczy było więc, że II część oprze się właśnie na przygodach Telli, natomiast jej starsza siostra Scarlett zostanie zepchnięta na dalszy plan. W co uwikłała się młodsza z sióstr? Z...