Noc, która zmieniła wszystko
„Z miłości robi się najgłupsze rzeczy”. Książkę Wojciecha Chmielarza wraz z lnianą torbą promująca Długa noc udało mi się wygrać w konkursie na czytelniczym blogu kryminalnatalerzu.pl, który dzielnie i sprawnie prowadzi Martyna Ch. Cóż mogę napisać prócz tego, że wychodziłam z siebie, by jak najprędzej dorwać się do lektury. Stęskniłam się za komisarzem Mortką. Łapiemy ponownie kontakt z policjantem znanym z poprzednich tomów, w momencie, w którym chwilowo przebywa w Polsce. Na co dzień pracuje w Europolu w Hadze. Tam siedzi już kilka lat za biurkiem i niespecjalnie tęskni za krajem. Jednak wydarzyło się coś, co sprawiło, że mimo pandemii rzucił wszystko i wrócił do Warszawy. Jego syn został oskarżony o zabójstwo, jednak Mortka nie był w stanie w to uwierzyć. Tymczasem po warszawskich ulicach krąży wielki biały samochód. Jego kierowca jest nastawiony na jeden jedyny cel, chce zabić jak największą ilość kobiet. Dla wszystkich bohaterów historii to była zdecydowanie ...