Posty

Wyświetlam posty z etykietą Włochy

Triumwirat

Obraz
„To, co znajduje się niżej, jest takie jak to, co powyżej, a to, co znajduje się wyżej, jest podobne do tego, co niżej”. Po obyczajówkach nadszedł czas na powrót do jednego z moich ulubionych gatunków literackich. Zdarzyła się nawet okazja, bo Greg Krupa znany z Zaginionego klejnotu Ferrary (recenzja tutaj: https://ankabook.blogspot.com/2023/01/klejnot-nad-klejnotami.html) stworzył kolejną część przygód dziennikarza o polskich korzeniach. Tym razem jednak zamiast klejnotu Lukrecji Borgii będzie go prześladowała tajemnicza rzeźba i kabała… W Ferrarze spadł od wielu lat niewidziany potężny śnieg. Davide z trudem dobrnął do galerii koleżanki, tam dowiedział się, że kobieta zniknęła. Zostali wezwani karabinierzy, ale na miejscu pojawił się tylko Giacomo, ponieważ Diana została przeniesiona do Bolonii do sekcji zajmującej się kradzieżami dzieł sztuki. Davide był bardzo rozczarowany, twierdził bowiem, że Diana jest najlepszą śledczą na świecie i z pewnością odnajdzie Sarę. Tymczasem pewna...

Operacja Krwistoczerwony byk

Obraz
„Prawda ma wiele form, czasem wiele twarzy. Powinna być twarda jak skała, ale jakże często zmienia się jak morskie pływy. Dziś wydaje się ulotna jak nigdy wcześniej, wręcz nieuchwytna. Jak morderca, który krąży ulicami naszego miasta, atakując bezbronne ofiary, których jedyną winą jest to, że znalazły się w niewłaściwym czasie w niewłaściwym miejscu”. Ostatnimi czasy przejadły mi się thrillery amerykańskie i skandynawskie. Z większą chęcią sięgam więc po lektury będące w bliższym kręgu kulturowym. Wybór znów padł na Włochy. Okładka też zachęciła do zapoznania się z treścią książki. Koniec upalnego lata. Rok 1988. Turyn. Młody prokurator Francesco Scalviati zostaje wezwany na miejsce zbrodni. Wszystko wskazuje na to, że dokonał jej ten sam nieuchwytny zbrodniarz, który siał strach poprzedniego lata. To byłoby już 3 brutalne podwójne morderstwo na jego koncie. Do akcji wkracza dziennikarka śledcza. Niezależnie od prokuratora podąża swoimi tropami. Tymczasem do sprawy włącza się ameryka...

„Gęsty las współczucia i miłości”…

Obraz
„[…] życie jest jak furmanka załadowana mnóstwem uzbieranych w przeszłości spraw. Mężczyzna i kobieta są jak dwa konie pociągowe, które ciągną to wszystko za sobą. Ładunek robi się coraz cięższy, bo dochodzą dzieci, dom, o który trzeba dbać, uczucia, które trzeba ochraniać, podczas gdy życie dorzuca nam kolejne problemy […] mąż i żona powinni być drużyną, ciągnąć ten wóz razem albo przynajmniej po kolei, po równo”. Czasem jeden moment może odmienić całkowicie nasze życie i poprzestawiać je do góry nogami. Życie bohaterki najnowszej powieści Julianne Maclean zmienił nieoczekiwany telefon o poranku. Fiona odebrała telefon z kancelarii prawnej. Dowiedziała się, że jej biologiczny ojciec umarł i musi się wybrać do Toskanii na odczytanie testamentu. Rodzina zmarłego była w szoku, kiedy dowiedziała się, że kobieta jest ich przyrodnią siostrą. W momencie, w którym nastąpiło odczytanie ostatniej woli zmarłego i okazało się, iż nieznana nikomu Fiona zostaje głównym beneficjentem, szok zamieni...

Geniusz w różowym płaszczu

Obraz
Co popełnił Marco Malvaldi? Nie ukrywam, że było to moje pierwsze spotkanie z Autorem, który szczyci się doktoratem z ..... chemii …. Już na samym wstępie Autor zaskoczył pozytywnie poczuciem humoru przedstawiając plejadę postaci, która będzie występowała w powieści, a że w powieści postaci jest dużo, to radzę wstępu nie pomijać. Postacie niebagatelne, bo historyczne, więc czytelnik mógłby być nimi trochę przytłoczony. W momencie, w którym przeczytało się, że „Beatrice D’Este – córka księcia Ferrary i żona Ludovica il Moro, właścicielka imponujących kształtów i posagu. Naiwna, ale nie do tego stopnia, by nie orientować się w nieustannym furkocie spódnic po zamkowych korytarzach”. Można było odetchnąć z ulgą. To nie jest bowiem powieść sensu stricte historyczna, o czym nawet sam Autor wspomina na zakończeniu „Od Autora. Książka pełna błędów”. No i bardzo dobrze! Dzięki temu o Leonardo da Vinci można czytać spokojnie, jak o człowieku pokroju Indiana Jones, ale żyjącym w XV wiec...