Posty

Wyświetlam posty z etykietą Impossible

Puzzle, puzzle

Obraz
Wśród puzzlowych wzorów lubię różnorodność. Raz układam kolaż później jakiś widoczek, bukiet kwiatów, malarstwo, abstrakcję, martwą naturę, komiksy. Puzzle Mordillo Impossible z firmy Clementoni dały mi nieźle popalić. W porównaniu do sławetnych Minonków lub Zorzy Polarnej wydawały się stosunkowo proste. Cóż to była za zmyłka! Musiałam sobie robić dłuższe przerwy, bo myślałam, że dostanę oczopląsu. By pasja miała zawsze swój niepowtarzalny smaczek, są potrzebne też rzeczy trudniejsze. Wtedy osiągnięty sukces lepiej smakuje, a satysfakcja jest większa. W nagrodę za ukończony wzór zrobiłam sobie muffinki z jagodami! A oto całość: Ciąg dalszy nastąpi…

Puzzle, puzzle

Obraz
Uff, co to był za obrazek!! Koszmar! Rzeczywiście Clementoni nie na darmo wpisało w nazwę puzzli słowo Impossible. W trakcie układania robiłam sobie liczne przerwy i wyzywałam na czym świat stoi. Dobrze, że mam dwie maty do puzzli, to na drugiej mogłam w spokoju ducha tworzyć inny obrazek. Minonki niby urocze i zabawne, ale napsuły mi krwi, nadwyrężyły moją wytrwałość i cierpliwość do tego stopnia, że po ułożeniu ostatniego elementu miałam ochotę otworzyć szampana, tańczyć i śpiewać!!        Oto efekt końcowy (do teraz śnią mi się ich gęby, wielkie oczyska i niebieskie spodenki)!                                                             Ciąg dalszy nastąpi…