Posty

Wyświetlam posty z etykietą mozaika diamentowa

Kolejne odkrycie…

Obraz
W grudniu 2023 roku na Mikołajki dostałam do wyklejenia mozaikę diamentową. Podchodziłam do niej jak do jeża. Nie wiedziałam, czy mi się spodoba, jak to się układa i miałam zmartwienia typu: czy wystarczy diamencików (już mi na „dzień dobry” parę spadło i zniknęło w kociej sierści), czy klej nie wyschnie, czy to, co już ułożyłam, nie zacznie odpadać itp., itd. Pierwszy raz ruszyłam na serio z układaniem, kiedy musiałam wziąć przymusowy urlop przez strajk rolników. Wtedy na obu matach miałam rozbebeszone puzzlowe wzory, które zupełnie mi nie szły i dlatego stwierdziłam, że muszę w końcu wziąć byka za rogi. Byk okazał się łagodny, bakcyl został połknięty. Miałam później dłuższą przerwę, ale znów do mozaiki przysiadłam, kiedy miałam wyrywane ósemki. Na niczym nie mogłam się wtedy skupić, więc słuchałam muzyki i wyklejałam. Na tyle mi się to spodobało, że postanowiłam sprezentować mozaikę Mamie. Wybór padł na wyklejenie na gotowej już ramie odpowiednio zaimpregnowanej. Po ułożeniu nic tylk...

Podsumowanie

Obraz
Początek roku był po prostu paskudny i sprawił, że straciliśmy z mężem wiarę w drugiego człowieka. Na własnej skórze poznaliśmy, co to znaczy niewdzięczność i dostaliśmy po głowie za okazywaną troskę, oddanie i współczucie. Poznałam, co znaczy mieszkać z osobą, która mnie nie cierpi ani nawet nie szanuje. Naprawdę – im dłużej żyję, tym bardziej kocham zwierzęta. Nie ranią, nie kłamią, nie obgadują i nie manipulują. Z mężem odchorowywaliśmy początek roku zarówno psychicznie, jak i fizycznie. Na szczęście teraz wszystko powoli wraca do normy. Znalazłam w internecie fajne zdania, które już zawsze będę stosować w praktyce:  „Człowiek w końcu uświadamia sobie, że spokój nie ma ceny. Że musimy dbać o swój komfort psychiczny. Że trzeba trzymać przy sobie ludzi, którzy nam go gwarantują, a nie odbierają”. „Nigdy nie mów o sobie źle, inni zrobią to lepiej”. „Ludzie zwykle nie rozumieją, co dla nich robisz, dopóki nie przestaniesz tego robić”. Pod koniec roku zawitało do nas rozmerda...