Posty

Wyświetlam posty z etykietą MI6

"Zabójcę winien zabić mściciel krwi"

Obraz
„[…] o tobie John, zawsze myślę jak o swoich oczach, które wyraźnie widzą w ciemności, podczas gdy oczy innych potrafią ujrzeć wyłącznie ciemność”. Czy już kiedyś mieliście okazję przeczytać thriller historyczny? Ja do tej pory czytałam tylko (znakomitą swoją drogą) serię z mnichem – detektywem braciszkiem Cadfaelem, która wyszła spod pióra Ellis Peters. Spodobała mi się, więc jak tylko zaproponowano mi zapoznanie się z książką, w której głównym bohaterem jest protoplasta agentów MI6, nie zastanawiałam się ani chwili. Rok 1572 słynął z okrucieństwa, spisków i skandali. Przede wszystkim zasłynął „nocą św. Bartłomieja”, podczas której dokonano rzezi hugenotów. Sprawcami była tłuszcza w sposób mistrzowski podjudzona przez katolików. Mordy były nie tylko długotrwałe, ale również bestialskie. Na tym tle zaufany królowej Elżbiety I mistrz Francis Walsingham próbuje przemycić ważne dokumenty do Anglii. Opuszczenie jednak Paryża, gdy wokół toczą się okrutne mordy, jest niebezpieczne, szczegó...