Życie z pasją
„Zrealizowałem swoje marzenie. Być tutaj, zobaczyć gdzie żyli, dorastali, tworzyli, kochali. […] Biegając ich śladem, udało mi się połączyć dwie pasje”. Ten post będzie różnił się od pozostałych. Postanowiłam napisać o pewnym człowieku, z ogromną osobowością i siłą charakteru. To mój dalszy sąsiad, ale takich ludzi na świecie powinno być więcej. Życzliwy, pomocny, kochający zwierzęta, przyrodę i mający pasję nad pasjami. A właściwie dwie: bieganie i zespół The Beatles. O takich ludziach można powiedzieć, że są pozytywnie zakręceni. Album stworzony przez Pana Kazimierza jest bardzo bogaty w prywatne, osobiste zdjęcia, opisy i anegdoty. To dokumentacja przepięknych chwil z miasta The Beatles – Liverpoolu. Trenował (sąsiad nadal czynnie bierze udział w maratonach) i zwiedzał, coś niesamowitego! Szczególnie zafascynował mnie opis muzeum poświęconemu jednym z najwspanialszych i najbardziej znanych muzyków na świecie. Muzeum mieści 18 sal, każda jest z innego okresu ich twórczości. Mnóst...