Posty

Wyświetlam posty z etykietą #wydawnictworebis

Pstryk, pstryk

Obraz
Kwiecień – plecień. I znów sprawdziło się stare przysłowie. Mnie to jednak nie przeszkadzało, bo wiedziałam, że piękna pogoda to już tylko kwestia dni, a nie miesięcy. Miałam wrażenie, że z każdą godziną jest wokół mnie bardziej zielono. Przyjemnie jest obserwować, jak przyroda budzi się do życia i przygotowuje na kolejny sezon i przyszłą walkę o przetrwanie upałów i suszy. Zieleń jest jeszcze świeża, intensywna i oszałamiająco pachnąca, a ptaki ukryte wśród liści koją zmysły swoimi pięknymi trelami. Wiosna, wiosna!! Przed świętami dostałam cudnie wiosennie opakowaną książkę do recenzji! Piękna, mądra i ciepła była to opowieść. Opinię zamieszczę od razu jak tylko pojawi się na serwisie lubimyczytac, wcześniej niestety nie mogę, bo takie mają wymogi. Trochę mnie to drażni, ale i uczy cierpliwości.