Pstryk, pstryk
No cóż, delikatnie rzecz ujmując, lipiec nie był najszczęśliwszym miesiącem w moim życiu. Już od pierwszych dni zaczęły mi się przydarzać różne nieprzyjemne, a czasem wręcz pechowe sytuacje. Liczne wizyty lekarskie, wizyty u weterynarza i stres w oczekiwaniu na wyniki i ostateczną diagnozę. Do tego różnego typu sytuacje w ogóle ode mnie niezależne, jak remonty dróg, zrywki i wycinki, kładzenie światłowodu i zablokowanie na kilkanaście godzin dostępu do domu, zdarzenia drogowe, liczne obowiązki, zgubienie paru ważnych rzeczy (w tym obrączki), sprzęty odmawiające posłuszeństwa, zmienna pogoda, która też wpływała na zdrowie, ogólne samopoczucie itd. Dość powiedzieć, że już w połowie miesiąca zaczęłam marzyć tylko o tym, by, kładąc się spać, obudzić się w sierpniu. Albo nawet i we wrześniu, bo wtedy mam długi urlop.
W pionie trzymała mnie rutyna i pasje: aktywność fizyczna,
spacery, poszukiwania obiektów do fotografowania, spotkanie puzzlowe (na którym
też miałam pecha, bo zaliczyłam pierwszy od lat wzór, który mnie pokonał),
książki i kilka miłych uroczystości rodzinnych, w tym moje imieniny.
Drogi sierpniu – spokoju poproszę!
Galeria kwiatów – póki jeszcze są!
I zdjęcia kolejnych „ogrodowych gości”, jak skomentowała poprzedni „Pstryk, pstryk” Agness, prowadząca wspaniałego bloga Klimaty Agness, i tak mi się ta nazwa spodobała, że ją niecnie spapugowałam!
Chciałam również Wszystkim podziękować za wsparcie! Na etapie wojewódzkim zajęłam 5 miejsce, również dostanę dyplom oraz album, w którym będą zamieszczone i moje zdjęcia, ale to dopiero z końcem roku.




























.jpg)



A więc życzę dobrego sierpnia, a zdjęcia śliczne, pozdrawiam Anka .
OdpowiedzUsuńDzięki, mam nadzieję, że sierpień będzie sympatyczniejszy.
UsuńAneczko! Zdjęcia jak zwykle piękne! Jestem nimi szczerze zachwycona! Serdecznie gratuluję wyróżnienia 💪
OdpowiedzUsuńTrzymam kciuki aby sierpień był spokojniejszy.
Gorące uściski 😘
Bardzo dziękuję :)
UsuńTo rzeczywiście ten lipcowy czas nie był dla ciebie łaskawy. Dobrze, że pasja trzymała cię w ryzach.
OdpowiedzUsuńGdyby nie pasje to bym chyba padła...
UsuńWspaniałe zdjęcia! Gratulację - nie mogło być inaczej!
OdpowiedzUsuńBardzo mi miło, że tak uważasz...
UsuńSuper! Nie potrafię wybrać tego naj, bo wszystkie mają w sobie to coś! Gratuluję i życzę upragnionego spokoju!
OdpowiedzUsuńCieszę się, że zdjęcia się podobają.
UsuńPiękne zdjęcia. Kocham kadrę, które uchwycają piękno natury.
OdpowiedzUsuńJa też. W sumie innych rzeczy nie potrafię fotografować :)
UsuńGratulacje, Aniu!
OdpowiedzUsuńTwoje zdjęcia są zachwycające. Te z chmurami- Rewelacja!
Lipiec na szczęście minął i mamy sierpień!
Pozdrawiam Cię serdecznie
Dziękuję. W ogóle mam mnóstwo zdjęć samych chmur o każdej porze dnia i przy każdej możliwej pogodzie :)
UsuńGratulacje! ;)) Robisz cudne zdjęcia, aż się napatzreć nie mogę :)
OdpowiedzUsuńUdało Ci się zrobić takie dobre zbliżenia tych "ogrodowych gości", że wygląda to tak, jakby te zwierzaczki pozowały do sesji fotograficznej!
Życzę Ci najmilszego w świecie sierpnia i duuużo spokoju ;)
Bardzo mi miło, że tak odbierasz stworzone przeze mnie kadry. Mam motywację do dalszych starań!
UsuńJakie cudowne zdjęcia! Niech zatem sierpień będzie udany i przyjemny :)
OdpowiedzUsuńOby taki był - wszystkiego dobrego :)
UsuńGratulacje :) Piękne kadry
OdpowiedzUsuńBardzo dziękuję!
UsuńWidzę, że mamy podobne lipcowe spostrzeżenia. spokojnego sierpnia!
OdpowiedzUsuńZdjęcia jak zawsze piękne!
https://okularnicawkapciach.wordpress.com/
Oj tak! Życzmy sobie przyjemniejszego sierpnia!
UsuńAniu kochana!
OdpowiedzUsuńZ tego co piszesz, to Twój lipiec faktycznie przekroczył wszelkie dopuszczalne normy uprzykrzania życia i nie dziwię się, że chciałaś żeby się skończył.
Zdarzają się takie okresy w życiu, kiedy ma się wrażenie, że wszystko się sprzysięgło przeciwko nam, a świat wali się na głowę. Paru takich doświadczyłam i wiem co się wtedy czuje.
Aniu, mam nadzieję i życzę z całego serca, żeby Twoje życie wróciło do równowagi.
Fotki piękne! jak zawsze wyłapałaś świetne kadry!
Gratuluję sukcesów w konkursie!
Niech sierpień będzie dla Ciebie szczęśliwym miesiącem!!!
Buziaki!!!
No cóż Kochana, póki co pech trwa nadal, a lustra nie stłukłam itp., no ale to dopiero ledwo początek sierpnia, więc może jeszcze będzie dobrze.
UsuńDziękuję za miłe słowa!
A zdjęcia warte obejrzenia nie tylko raz.
OdpowiedzUsuńBardzo mnie to cieszy :)
UsuńSzkoda, że lipiec nie był u Ciebie najszczęśliwszy, no ale dobrze, że ładne zdjęcia udało się zrobić w tym miesiącu 😊 Gratuluję dyplomu😊
OdpowiedzUsuńTak, chociaż zostały mi ładne zdjęcia :)
UsuńBardzo, bardzo ładne zdjęcia! Zwłaszcza te owadów. Można na nie patrzeć i patrzeć :)
OdpowiedzUsuńPrzykro mi, że spotkało Cię tyle nieprzyjemności. Trzymam kciuki za spokojny sierpień! Mam nadzieję, że wszystkie wyniki wyszły dobrze.
Bardzo Ci dziękuję! Polubiłam robienie zdjęć owadów, nowa odnoga pasji ;P
UsuńWidzę, że lipiec nie był najlepszym miesiącem, dla mnie też, chociaż były też miłe chwile.
OdpowiedzUsuńNa szczęście, że miłe chwile się zdarzały, dawały chwilę wytchnienia.
UsuńSzkoda, że personalnie nie był to dla Ciebie udany miesiąc. Trzymam kciuki, żeby sierpień był lepszy :)
OdpowiedzUsuńZdjęcia piękne :)
Dziękuję!
UsuńSkoro lipiec nie był zbyt łaskawy, trzymam kciuki, aby sierpień przyniósł Ci same dobre chwile!
OdpowiedzUsuńGratuluję fotograficznego wyróżnienia - patrząc na Twoje kadry rozumiem w pełni, tą zasłużoną, wysoką lokatę.
Bardzo mi miło, dziękuję!!
UsuńPiękne foty! A ta biedroneczka w promieniach słońca - bajka!
OdpowiedzUsuńTak! Udało mi się idealnie trafić w ten odpowiedni moment!
UsuńPiękne kadry. Gratuluję. I życzę Ci, by sierpień bardziej Ci sprzyjał a zła passa minęła.
OdpowiedzUsuńDzięki bardzo!
UsuńPiękne zdjęcia, a ten dyplom to w pełni zasłużony. Życzę pięknego i zaczytanego sierpnia:)
OdpowiedzUsuńDziękuję Ci Gosiu bardzo, bardzo!!
UsuńPiękne zdjęcia. Dobrego i spokojnego sierpnia. :)
OdpowiedzUsuńBardzo dziękuję!
UsuńGratuluj wygranej w konkursie. Brawo! Choc o tym, ze jestes mistrzynia fotografii to ja wiem nie od dzis :)
OdpowiedzUsuńLipcowe zdjcia oczywicie cudowne <3
Trzyman kciuki, zeby ten sierpien byl dla ciebie laskawszy!
Pozdrawiam
Bardzo Ci dziękuję za przemiłe słowa!
UsuńAniu, współczuję trudnego lipca i trzymam kciuki, żeby zarówno sierpień, jak i kolejne miesiące były piękne i pogodne.
OdpowiedzUsuńGratuluję wspaniałego wyróżnienia, zasłużyłaś na nie w pełni, ponieważ Twoje zdjęcia są po prostu zachwycające, zawsze podziwiam je i się zachwycam.
Bardzo dziękuję za miłe słowa o moim blogu <3
Ściskam serdecznie, Agness:)
Dziękuję za odwiedziny :) Twojego bloga nie sposób nie lubić - emanuje spokojem :)
UsuńPiękne kadry. Gratuluję dyplomu 😊
OdpowiedzUsuńDziękuję!
UsuńAleż Ci ten lipiec dał w kość… tyle stresu i nieprzyjemnych spraw naraz potrafi naprawdę przytłoczyć. Tym bardziej podziwiam, że mimo wszystko trzymałaś się swoich pasji, spacerów, fotografii i małych codziennych rytuałów — czasem to właśnie one ratują równowagę. Oby sierpień był już dla Ciebie znacznie łagodniejszy, spokojniejszy i pełen dobrych wiadomości. A 5. miejsce na etapie wojewódzkim to ogromne osiągnięcie — gratuluję, naprawdę zasłużenie! 🌷Bardzo współczuję takiego pasma trudnych sytuacji… Oby sierpień przyniósł Ci wreszcie trochę spokoju, zdrowia i oddechu. I ogromne gratulacje za 5. miejsce — to piękny wynik i cudowne wyróżnienie dla Twoich zdjęć!Lipiec zdecydowanie powinien już przejść do historii… Trzymam mocno kciuki, żeby wszystkie zdrowotne i codzienne zmartwienia szczęśliwie się poukładały, a sierpień okazał się dużo łaskawszy. Gratuluję pięknego sukcesu fotograficznego — Twoje zdjęcia zasługują na zauważenie! 🌼
OdpowiedzUsuńOj tak... dawno nie miałam tak paskudnego miesiąca. Sierpień póki co nie jest jakoś specjalnie lepszy, ale staram się trzymać pion.
UsuńDziękuję za piękne słowa :)
Trzymaj się tam!
OdpowiedzUsuńDziękuję, trzymam się najczęściej ściany i poręczy ale zawsze to coś :)
UsuńMam nadzieję, że sierpień jest dla Ciebie bardziej łaskawy. A niebawem już wrzesień.
OdpowiedzUsuńZdjęcia cudowne! 🤩😍
Sierpień bez szału, ale lepszy niż lipiec :)
Usuń