Posty

Wyświetlanie postów z grudzień, 2025

Przezroczyści w realnym życiu

Obraz
„Myślicie, że za monitorem jesteście bezpieczni, prawda? Możecie napisać wszystko […]. Nikt nie chciał poznać waszej opinii, słusznie zakładając, że nie ma wpływu na lot rakiety. Nikt was nie słuchał, swoje „światłe” myśli mogliście wygłaszać co najwyżej we własnym kiblu do swego odbicia w lustrze. I nagle pojawił się internet, a wraz z nim wyszły wasze najgorsze cechy. […] Dopóki nie wynaleziono Facebooka, tylko rodzina wiedziała, żeście debile”. Nie miałam jeszcze okazji, by zapoznać się ze stylem i historiami stworzonymi przez Paulinę Świst. Znalazłam mnóstwo przeróżnych opinii na temat jej twórczości: od zachwytów po zdegustowane głosy i niskie noty. Nie pozostało mi więc nic innego, jak tylko zapoznać się z jej książką, by wyrobić swoje o niej zdanie. Nie ma to, jak przekonać się o czymś na własnej skórze, szczególnie że opis jej najnowszego kryminału brzmiał tak, że miał sporą szansę wpasować się w mój czytelniczy gust. On – prokurator – stara się wyplenić z ulic wszelkie zło w...

Zapach igliwia i cynamonu

Obraz
„Magia Bożego Narodzenia zadziałała i zmieniła życie wielu osób. Czasem szczęście jest na wyciągnięcie ręki, trzeba tylko nie bać się po nie sięgać”. Okres okołoświąteczny sprawia, że jestem bardziej ckliwa, skłonna przymykać oko na niedociągnięcia, przewidywalność i nadmiar czułostek, bo to przecież tego typu święta. Ciepłe, ale przereklamowane, wesołe, ale kiczowate, podczas świąt przecież wszystko zdarzyć się może. W ten specyficzny okres, w którym jest więcej pracy w domu niż zazwyczaj, lubię sięgać po lektury z choinką i kolędami w tle. Jako miłośniczka thrillerów tym bardziej czasem potrzebuję tego typu lektur, by umysł troszkę się wyciszył i zrelaksował, po całorocznym nagromadzeniu zagadek, tajemnic, krwi i trupów w różnych konfiguracjach. Maria i Aniela znają się od dawna. Są prawdziwymi przyjaciółkami takimi na dobre i złe. Zbliżają się święta, ale one nie mogą w pełni się z nich cieszyć. Chłopak Marii wyjeżdża na misję do Afganistanu, by robić fotorelację, a Aniela bardzo ...

Puzzle, puzzle - świąteczne życzenia

Obraz
Tym razem nie zawracam Wam głowy żadną recenzją, bo tuż przed świętami człowiek jest zajęty do granic możliwości i myślami znajduje się już przy wigilijnym stole. Pochwalę się jednak kolejnym ułożonym wzorem, składając Wam przy okazji życzenia w rytm jednej z moich ulubionych świątecznych piosenek. Utwór Czerwonych Gitar uważam za ponadczasowy i chyba nigdy, przenigdy mi się nie znudzi… Zatem: Niebo - ziemi, niebu - ziemia, Wszyscy - wszystkim ś l ą ż yczenia, Drzewa - ptakom, ptaki - drzewom, Tchnienie wiatru - p ł atkom ś niegu. A Wy, bez jakiego utworu nie wyobrażacie sobie świątecznych przygotowań?

Kiedy pada śnieg, śnieg, śnieg...

Obraz
„Czy nie chciałam, żeby zdarzyło się coś niespodziewanego? Uważaj, czego pragniesz – zostałam zasypana i nie mogę ruszyć się z domu. Czeka mnie samotna Wigilia i to chyba tyle minusów. Największym plusem jest to, że nie będę musiała znosić towarzystwa zrzędliwej ciotki. W końcu ten dzień spędzę inaczej. Tak przecież chciałam”. Uwielbiam w miesiącach od listopada do końca lutego sięgać po powieści świąteczne lub okołoświąteczne. Nie tylko są dobrym przerywnikiem od thrillerów, które w nadmiarze pochłaniam w ciągu roku, ale i wprowadzają w błogi nastrój, odprężają i uspokajają. Stanowią doskonały reset po zabieganych godzinach. Na dobry początek sięgnęłam po książkę Małgosi Mroczkowskiej między innymi dlatego, że liczy sobie tylko 100 stron, więc uznałam, że idealnie nadaje się na uspokajający wieczór z rozgrzewającą herbatą. Mariola to młoda rudowłosa dziewczyna, która porzuciła marzenia o salonie fryzjerskim w wielkim mieście i została na wsi w domku odziedziczonym po ukochanej babci...

Przyparty do muru

Obraz
„Ta sprawa nie potrzebuje sprawiedliwości. Potrzebuje ciszy”. Godziny gniewu to już siódmy tom cyklu o podkomisarzu Robercie Lwie. Poprzednią część Autorka zakończyła w tak „niecny” sposób, że nie mogłam się doczekać kontynuacji. Kiedy w końcu się pojawiła, już sama okładka zapowiadała sporo emocji, a fakt, że na kartach tego tomu będzie Baśka potrzebująca pomocy, sprawiło, że lektura aż mi się paliła w rękach. Podkomisarz Robert Lew był w trakcie ważnej rozmowy z przełożoną, kiedy odezwał się jego telefon. Ze zdziwieniem odkrył, że dzwoni Baśka, która od miesięcy uparcie unikała z nim kontaktu. Odebrał, a kiedy roztrzęsiona córka oznajmiła, że musi jej pomóc i że zabiła człowieka, nie zważając na nic, ruszył jej na ratunek. Nie wiedział, co się córce przydarzyło, ani nawet w najczarniejszych wizjach nie przypuszczał, w jak wielkie kłopoty sam się pakuje i że będzie zmuszony na szybko podejmować szereg trudnych i moralnie dwuznacznych decyzji, by ratować ukochaną pociechę. A decyzje...

Psychologia w domowym zaciszu

Obraz
„Kto wygląda na zewnątrz, śpi; kto zagląda do środka, budzi się”. Muszę przyznać, że troszkę się obawiałam „chwycić” książkę do recenzji, ale wrodzona ciekawość wzięła górę i oto ta niezwykła pozycja znalazła się w moich rękach. Pierwsze, co można było stwierdzić to to, że została pięknie i z pomysłem wydana. Idealna rzecz na prezent! Drugie to fakt, że świat ludzkiej psychiki jest niezwykle ciekawy i fascynujący. Co sprawia, że my to my? Dlaczego to, czym zachwycają się inni, nas drażni, czemu jedni w zespole czują się jak ryba w wodzie, a ktoś woli być wolnym strzelcem? Na tego typu pytania stara się właśnie odpowiedzieć psychologia osobowości. Książka liczy sobie zaledwie 128 stron, ale jest treściwa i można się z niej wiele dowiedzieć. Oczywiście w telegraficznym skrócie, ale to wystarczy, by zaciekawić, nakreślić obraz i wstępnie wytłumaczyć zawiłości ludzkich zachowań i charakterów. Znajdziemy w niej więc krótką historię psychologii osobowości, wyjaśnienia typologii, na czym po...

Powrót do świata, w którym rządzi magia

Obraz
„Ona zawsze wierzyła w magię. Jako dziecko wiedziała, że istnieje różnica między fantazją a rzeczywistością. Ale także zastanawiała się, czy w rzeczywistości nie ma czasem więcej fantazji, niż ludzie są skłonni przyznać. Czy byłoby tyle historii na temat magii, gdyby magia nie istniała?”. Stephanie Garber przez całkowity przypadek wprowadziła mnie w świat fantastyki i sprawiła, że go polubiłam. Przepadłam podczas lektury jej cyklu Caraval i Baśń o złamanym sercu i nie mogłam się doczekać kolejnej publikacji. Tęskniłam za jej światem tak jak ponurą zimą tęskni się za promieniami słońca. W końcu się doczekałam, ale niestety chyba miałam zbyt duże oczekiwania. Holland St. James jest pilną studentką. Pisze pracę magisterską mającą udowodnić, że najsłynniejsze tragiczne wydarzenia w Hollywood były inspirowane diabelskimi sztuczkami. Głównym powodem wyboru takiego tematu pracy było to, co spotkało jej słynnych rodziców, a nie do końca zostało wyjaśnione przez policję. W międzyczasie bier...

Puzzle, puzzle

Obraz
Od kiedy zaczęłam pracę zawodową, a więc już od hohoho i jeszcze trochę, długi urlop biorę we wrześniu. Przyczyny są różne, ale niezmiennie jestem z terminu zadowolona. Mogę się nacieszyć jeszcze piękną pogodą, słońcem, spokojem i obserwować powolne nadejście jesieni. W tym czasie też zaczynam układać puzzle, które mają zimowo-świąteczne wzory. Ostatni kwartał roku przyspiesza i nie zawsze jest możliwość spędzania czasu tak, jak się chce i najbardziej lubi. Dziś więc w przeddzień Mikołajek prezentuję wzór, który układało się wcale nie aż tak prosto, ale za to dał dużo satysfakcji. No i efekt sprawił, że uśmiech bezwiednie pojawił się na twarzy!

Pstryk, pstryk

Obraz
Miesiąc zaczął się naprawdę przesympatycznie i to nie tylko pod względem pogodowym, czyli pięknym słońcem. Po kilku miesiącach wróciłam na fizjoterapię. Panie były zachwycone moją metamorfozą, pochwaliły determinację, samozaparcie i w nagrodę otrzymałam darmowy masaż. Wzięłam też udział w konkursie w mojej ulubionej stacji radiowej RMF Classic i wygrałam zestaw kosmetyków z firmy Dermika. Dawno już miesiąc nie zaczął się sukcesami i laniem miodu na serce! Prezenty na Mikołaja i święta już mam popakowane i pochowane, część potraw już przygotowanych i zamrożonych. Poza tym, by wczuć się w okołoświąteczną atmosferę, nie tylko zaczęłam układać puzzle z tymi motywami i czytać książki z choinką w tle, ale również wzięłam udział w wymianie mikołajkowej organizowanej przez grupę @Książkolubni – miłośnicy książek i dobrego jedzenia . Kto od kogo dostanie przesyłkę i co będzie zawierała, dowiemy się w grudniu. Uwielbiam takie niespodzianki, mam nadzieję, że i swoją paczką sprawię przyjemność. Zd...